Re: Polska prosi o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm
Po co Polska się w ogóle przejmuje tymi limitami?
Należałoby to olać i się nie poniżać jako Państwo.
"Prosimy o limity CO2", co oni nam łaskę robią?
Oczywiście mam pełną świadomość, że politykom zależy na tym żeby o czymś tam decydować, więc się z KE dogadują, pertraktują i wypracowują kompromisy. W myśl idei, że nie ważne co się robi, ważne żeby coś robić.
Tyle, że te limity nam tylko przeszkadzają.
No bo jak Polska, czy UE ma się rozwijać i produkować, skoro sami zakładamy sobie kaganiec?
To oczywiste, że tylko podniesie to ceny i zmniejszy konkurencyjność Polski/Europy na świecie.
Żaden obywatel UE nie odczuje poprawy od przestrzegania limitów CO2, a wręcz przeciwnie - tylko na tym straci.
Na limitach CO2 zarabia TYLKO administracja (polska i europejska) i nikt więcej.
Należałoby to olać i się nie poniżać jako Państwo.
"Prosimy o limity CO2", co oni nam łaskę robią?
Oczywiście mam pełną świadomość, że politykom zależy na tym żeby o czymś tam decydować, więc się z KE dogadują, pertraktują i wypracowują kompromisy. W myśl idei, że nie ważne co się robi, ważne żeby coś robić.
Tyle, że te limity nam tylko przeszkadzają.
No bo jak Polska, czy UE ma się rozwijać i produkować, skoro sami zakładamy sobie kaganiec?
To oczywiste, że tylko podniesie to ceny i zmniejszy konkurencyjność Polski/Europy na świecie.
Żaden obywatel UE nie odczuje poprawy od przestrzegania limitów CO2, a wręcz przeciwnie - tylko na tym straci.
Na limitach CO2 zarabia TYLKO administracja (polska i europejska) i nikt więcej.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Polska prosi o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm ~Piotr, 2010-03-17 19:25
- Polska prosi o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm ~qwe, 2010-03-17 21:00
- Re: Polska prosi o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm infinum, 2010-03-17 21:09


Utwórz nowy wątek

|
|
|