Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Re: Nieruchomości, czyli czy łapać spadający nóż?

Autor  |  ~peks3 [57.67.141.*]    2008-08-08 10:06
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Nie zgadzam się, z większością tez w analizie.
Polska ma deficyt mieszkań ogromny w stosunku do wielu krajów przytaczanych, rzeczywiście przez 1-2 lata zwiększy sie podaż, ale wygląda na to, że już w 2010 znów sie zmniejszy, a przecież ta podaż nowych mieszkań jest ciągle mała.
Ostatnio obserwuję w dużych miastach narastające trudności w wynajęciu mieszkania, jeszcze 2 lata temu było dużo ofert, a dziś szybko drożeje wynajem i zaczyna brakować podaży mieszkań.
W tym roku wielu studentów będzie miało kolosalne problemy z wynajęciem lokum.
Zaczyna ponownie opłacać się budowanie pod wynajem.
Nie martwiłbym sie o kredytbiorców, ogromna większość z nich zaciągnęła kredyty w CHF i dzisiaj ma około 20% redukcji wartości kredytu, a i kwoty były dużo niższe,bo ceny były niższe o 100%.
Sam kupiłem mieszkanie w 2005 roku dzisiaj moje zadłużenie w złotych wynosi tylko 1/3 dzisiejszej ceny mieszkania/ aż trudno uwierzyć!/
Nastepną sprawą jest wzrost gospodarczy nie można porównywać wzrostu 1-2% rocznie na zachodzie, do 5-7 % w Polsce, to naprawdę zasadnicza różnica.
Skończmy z tymi historycznymi kompleksami, my szybko idziemy do przodu a oni stoją, to naprawdę coraz częściej widać w realu.
Byłem ostatnio na zachodzie, jechałem przez kilka bogatych krajów i wyraźnie widać jak ich przewaga maleje.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »