Forum Ogólne +Dodaj wątek

Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności

Zgłoś do moderatora

jerzy Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak rozumiecie ten tekst?
> Art. 7d
> "1. Przedsiębiorca jest obowiązany zgłaszać organowi ewidencyjnemu
> zmiany stanu faktycznego i prawnego odnoszące się do przedsiębiorcy
> i wykonywanej przez niego działalności gospodarczej, w zakresie
> danych zawartych w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 7b ust. 2,
> powstałe po dniu dokonania wpisu do ewidencji działalności
> gospodarczej, w terminie 14 dni od dnia powstania tych zmian, a
> także informację o zaprzestaniu wykonywania działalności
> gospodarczej."
>
> Czy do: "...a także informację o zaprzestaniu działalności..."
> także odnosi się termin 14 dni czy nie?

Trudno mi się wypowiadać na ten temat. Niech się na ten temat wypowie sam organ ewidencyjny lub prawnicy. W praktyce wiem, że nie nie stosuje się restrykcyjnie terminu 14 dniowego.

Przeanalizowałam ten art.7d. Przedstwię teraz do jakich wniosków doszłam.

"DG , mimo że art. 7d stanowi, że trzeba organowi ewidencyjnemu zgłaszać informację o zaprzestaniu w y k o n y w a n i a działalności gospodarczej, nie jest on zainteresowany zgłaszaniem czasowego niewykonywania DG, ponieważ gdyby rozumieć pojęcie "zaprzestanie wykonywania" w ustawie o pdg jako zagłaszanie przerw w wykonywaniu, to z kolei wynikałoby, ze ten urząd, który wydał zezwolenie na działalność, nie jest zainteresowany likwidacją !!! firmy, działalności, czyli zaprzestaniem prowadzenia firmy(działalności).

Zauważyć trzeba, że zgłoszenia zaprzestania wykonywania rozumianego jako "nie wykonywanie zakresu zgłoszonej do EDG, działalności - nie można przeprowadzić na podstawie pierwszej części zdania Art. 7d, dotyczącej zgłaszania zmian, bo we wniosku, ani w zaświadczeniu nie podawaliśmy informacji na temat wykonywania, a więc nie ma co zmieniać.
Podawaliśmy tylko informację o rozpoczęciu działalności.

Jeżeli natomiast weźmiemy pod uwagę drugą część zdania dotyczącą konieczności podania urzędowi ewidencyjnemu informacji o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej i przyjmiemy na tej podstawie, że informacją tą jest również informacja o przypadku czasowego niewykonywania dg, to doszłoby do sytuacji, w której organ ewidencyjny nie posiadałby podstawy prawnej w celu uzyskania informacji o likwidacji firmy, bowiem wymóg podania informacji o zaprzestaniu wykonywania wykorzystalibyśmy podając de facto informację o przerwie w wykonywaniu.

Spójrzmy na przykład:

Prowadzący działalność/właściciel firmy zgłasił organowi ewidencyjnemu (tak jak chce ZUS, a organ ewidencyjny nie chce), że od dnia 01.09.2005r. nie będzie czasowo wykonywał działalności. Organ go jednak nie skreśla, chociaż nie wiem na jakiej podstawie miałby tak uczynić. Chyba na podstawie rozporządzenia MPiPS (hahahaaa)
mówiącego o kodach "bez skreślenia z ewidencji"

Prowadzący działalność/właściciel firmy w dniu 28.02.2006r. dochodzi do wniosku, że nie chce jednak dalej prowadzić tej działalności i chce ją zakończyć, zlikwidować.

We wniosku nie było informacji o dacie zakończenia prowadzenia działalności , likwidacji, zakończeniu działalności (o dacie zakończenia wykonywania też zresztą nie było), więc nie można tego faktu podać jako zmianę.

Informację o zaprzestaniu wykonywania już podaliśmy w momencie, kiedy zamierzaliśmy nie wykonywać czasowo. Zatem wyczerpaliśmy wszelkie możliwości przewidziane ustawą w zakresie obowiązkowych zgłoszeń.

Nasz zamiar o ... zaprzestania wykonywania teraz już nie będzie ani zmianą, ani informacją, bo informację o zaprzestaniu wykonywania juz podaliśmy i więcej jej nie wykonywaliśmy, a po 5 miesiącach zdecydowaliśmy, że jednak już nigdy jej nie będziemy wykonywać.

Czyżby organ ewidencyjny, który rejestrował naszą firmę, u ktorego figurujemy w ewidencji, nie był zainteresowany jej losem po zaprzestaniu czasowego niewykonywania? Z pewnością nie!!!, bo powstał po to by właśnie wiedzieć, jakie firmy mogą prowadzić działalność i w jakich branżach, po to by wiedzieć, że taki a taki właściciel ma taką a taką firmę , że ma na to stosowne zezwolenia i może działać.

Zaprzestanie wykonywania w ustawie o pdg, to po prosu zakończenie tej działalności na którą uzyskaliśmy wpis.
Wynika z tego, ze organ ewidencyjny nie jest zainteresowany czy i w jakich okresach realizujemy swoje cele zawodowe, a terminem wykonywanie określił wszelkie czynności firmowane tą zgłoszoną działalnością - i te organizacyjno-administracyjne i te zawiązane z wykonywaniem zawodu. Stawia nam tylko warunki:
Art. 8. Przedsiębiorca wykonuje działalność gospodarczą na zasadach uczciwej konkurencji i poszanowania dobrych obyczajów oraz słusznych interesów konsumentów.
Art. 9. Przedsiębiorca jest obowiązany spełniać określone przepisami prawa warunki wykonywania działalności gospodarczej, w szczególności dotyczące ochrony przed zagrożeniem życia, zdrowia ludzkiego i moralności publicznej, a także ochrony środowiska.

Art. 5. Podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa.
Co znaczy dokładnie to, że każdy może podjąć działalność, jeżeli prawo mu na to pozwala, bo są przecież ograniczenia w postaci koncesji, zezwoleń, itp i może w ramch zgłoszonej działalności robić to na co prawo pozwala.

A prawo z pewnością pozwala na podjęcie decyzji o niewykonywaniu czynności związanych z wykonywaną pracą zawodem w sytuacji, kiedy wykonując ją przedsiębiorca generowałby straty. Pracą zawodową, bo i zarobkową jest wykonywanie czynności związanych z celem prowadzącym do uzyskiwania przychodów, dla którego dana działalność powstała, a jej urzeczywistnieniem jest wpis do ewidencji.
Pozwala, bo świadfczy o tym fakt przyjmowania przez US formularzy o przerwie, zwanej zawieszeniem działalności przez osoby prowadzące działalność rozliczające się w formie karty podatkowej, oraz to, że organ ewidencyjny nie jest zainteresowany śledzeniem właścicieli czy tylko administrują firmą, czy również wykonują zgłoszoną działalność.

Ustawa o sdg wprost mówi, prostując niedomówienia, które mogły powstać na gruncie ustawy o pdg, kiedy czytają ją osoby, ktore nie zadały sobie trudu wnikliwego rozumienia w oderwaniu od prawideł ekonomii:
Art. 6. 1. Podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa.2. Organ administracji publicznej nie może żądać ani uzależnić swojej decyzji w sprawie podjęcia, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej przez zainteresowaną osobę od spełnienia przez nią dodatkowych warunków, w szczególności przedłożenia dokumentów lub ujawnienia danych, nieprzewidzianych przepisami prawa.

A ZUS mimo to wymaga ujawnienia danych nie przewidzianych przepisami prawa.
W środę byłam na pierwszej rozprawie obcej osoby, ktora zakończyła się tak, że Sąd polecił powodowi, by ten sięgnął pamięcią 6 lat wstecz i wytłumaczył przyczynę każdej z przerw indywidualnie. I mimo że prawo od nas tego nie wymaga musimy przed ZUSem i Sądem zwierzać się ze spraw dotyczących naszego osobnistego życia, a nasza godność jest sponiewierana. Notabene sprawę prowadziła ta sam sędzina, która osądzała mnie. I w moim przypadku uzała, że tłumaczenie przyczyn zaprzestawania wykonywania nie ma podstaw, ponieważ zmuszona jestem podlegać od rozpoczęcia do likwidacji firmy.

Ustawa pdg wyraźnie, bez konieczności dokonywania analizy, którą podałam na wstępie, stwierdza:
Art. 33. 1. Przedsiębiorca jest obowiązany złożyć wniosek o:
1) zmianę wpisu - w terminie 7 dni od dnia zmiany danych, o których mowa w art. 27 ust. 2, powstałej po dniu dokonania wpisu do ewidencji;
2) wykreślenie - w terminie 7 dni od dnia trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej.

Na koniec jeszcze pytanie: jak nazywa się osoba, która uzyskała zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej i jest właścicielem tej działalności oraz co robi ta osoba czy tego chce, czy nie chce, bo bycie właścicielem do czegoś przecież obowiązuje, prawda?"

Pozdrawiam -gośka