Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Re: FAMILY FINANCE - Unikajcie tego szajsu

Autor  |  ~Prawda [87.199.38.*]    2009-11-10 15:31
Witam! Wysłałem swoje CV do tej firmy, w celu objęcia placówki w pobliskim rejonie. Zadzwonili do mnie dosyć szybko, zaoferowali pracę w jeszcze innym rejonie i przeprowadzili wstępną rozmowę. Od razu podali mi numer do siebie i zapewnili. że zadzwonią w kolejnym tygodniu. Zadzwonili do mnie znowu, ale 2 tygodnie później i zaoferowali pracę w jeszcze innym rejonie (już trzecim). Zgodziłem się. Udałem się więc na rozmowę. Na miejscu czekały na mnie 2 panie z firmy rekrutacyjnej signium jedna zadawała pytania a druga obserwowała. Spotkaliśmy się w kawiarni, gdzie było wiele osób i każdy słyszał zadawane pytania i moje odpowiedzi. Po 40to minutowej rozmowie dowiedziałem się, że czeka mnie jeszcze praca w grupie z pozostałymi kandydatami. Zdenerwowało mnie to, ponieważ wcześniej nikt nie uprzedził mnie to takim schemacie rekrutacji. W grupie 4 osób musieliśmy zająć się jakimś problemem. Oczywiście na koniec usłyszeliśmy, że odezwą się w ciągu 3 tygodni - zadzwonili po miesiącu. Wnioski - firma rekrutacyjna to porażka - zwlekają w czasie okłamując kandydatów, nie informują o tym, że rozmowa o pracę to assessment zajmujący wiele czasu.
Osobiście znam kilka osób tam pracujących - sądziłem, że kłamią w kwestii warunków pracy w tej firmie. Okazało się, że mają rację. Głównymi kartami w pozyskaniu klienta przez tą firmę są: roznoszenie ulotek po mieście, w blokach, na targowiskach, wydzwanianie po osobach z ksiżżki telefonicznej, rozwieszanie plakatów na mieście, rozdawanie cukierków w miejscu publicznym, zbieranie danych osobowych na imprezach masowych, praca 7 dni w tygodniu i najbardziej upokarzające - noszenie na barkach goboardu - czyli czegoś w rodzaju stojaka z ofertą menu zakładanego na szyję (kobyłka, potykacz - /|\, gdzie | to doradca. Masakra!!!!


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »