Re: CZY TO JUŻ JEST CZAS NA KUPNO DOLARA ?
Autor | przemekxtrade [217.153.78.*]
2008-04-22 12:52
Witam
Rozumiem zatem, żejest Pan długoterminowym oszczędzającym, który chce przy wykorzystaniu instrumentów lokacyjnych (czyli przy względnie niskim ryzyku) zmaksymalizować wartość swojego portfela po wejściu do strey euro. Odpowiem w punktach:
1. Dolar - to zależy kto ma rację, Fed czy IMF. Pierwszy oczekuje ożywienia w końcówce roku, drugi długotrwałego spowolnienia. W pierwszym przypadku dolar powinien wyraźnie zyskiwać w drugiej połowie roku, w drugim może nadal tracić, choć tu dochodzi dodatkowy czynnik ryzyka - jak sytuacja rozwinie się w strefie euro. Myślę, że jest spora szansa, iż dolar stanie się atrakcyjny w połowie roku.
2. Złoty przed wejściem do strefy - powiem tak: rząd skrzętnie omijając temat przyjęcia euro oddaje nam niedźwiedzią przysługę. W chwili obecnej trudno nawet powiedzieć kiedy wejdziemy do ERM2 (musimy tam przebywać przez 2 lata), a proszę pamiętać, że przed wprowadzeniem tego mechanizmu musi być wyznaczony kurs równowagi. Jedyne czego jestem pewien to to, że zanim to się stanie nasz rynek czeka spora spekulacja. W moim przekonaniu parytet centralny w ERM2 będzie musiał być w miarę zgodny z ostatnimi notowaniami.
3. Jest jednak jeszcze jeden element - konwergencja nominalna. W momencie kiedy perspektywa wprowadzenia ERM2 będzie bardziej jasna, rozważyłbym kupowanie papierów o długim terminie zapadalności (min. 10 letnich), proszę pamiętać, że po wejściu do strefy będą to po prostu obligacje w euro!
Pozdrawiam
Rozumiem zatem, żejest Pan długoterminowym oszczędzającym, który chce przy wykorzystaniu instrumentów lokacyjnych (czyli przy względnie niskim ryzyku) zmaksymalizować wartość swojego portfela po wejściu do strey euro. Odpowiem w punktach:
1. Dolar - to zależy kto ma rację, Fed czy IMF. Pierwszy oczekuje ożywienia w końcówce roku, drugi długotrwałego spowolnienia. W pierwszym przypadku dolar powinien wyraźnie zyskiwać w drugiej połowie roku, w drugim może nadal tracić, choć tu dochodzi dodatkowy czynnik ryzyka - jak sytuacja rozwinie się w strefie euro. Myślę, że jest spora szansa, iż dolar stanie się atrakcyjny w połowie roku.
2. Złoty przed wejściem do strefy - powiem tak: rząd skrzętnie omijając temat przyjęcia euro oddaje nam niedźwiedzią przysługę. W chwili obecnej trudno nawet powiedzieć kiedy wejdziemy do ERM2 (musimy tam przebywać przez 2 lata), a proszę pamiętać, że przed wprowadzeniem tego mechanizmu musi być wyznaczony kurs równowagi. Jedyne czego jestem pewien to to, że zanim to się stanie nasz rynek czeka spora spekulacja. W moim przekonaniu parytet centralny w ERM2 będzie musiał być w miarę zgodny z ostatnimi notowaniami.
3. Jest jednak jeszcze jeden element - konwergencja nominalna. W momencie kiedy perspektywa wprowadzenia ERM2 będzie bardziej jasna, rozważyłbym kupowanie papierów o długim terminie zapadalności (min. 10 letnich), proszę pamiętać, że po wejściu do strefy będą to po prostu obligacje w euro!
Pozdrawiam
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- CZY TO JUŻ JEST CZAS NA KUPNO DOLARA ? odra.wodzislaw, 2008-04-14 13:26
- Re: CZY TO JUŻ JEST CZAS NA KUPNO DOLARA ? przemekxtrade, 2008-04-15 10:42
- Re: CZY TO JUŻ JEST CZAS NA KUPNO DOLARA ? odra.wodzislaw, 2008-04-18 11:06
- Re: CZY TO JUŻ JEST CZAS NA KUPNO DOLARA ? przemekxtrade, 2008-04-22 12:52


Utwórz nowy wątek
|
|
|