Re: Ciężki czas dla oszczędzających
Dnia 2010-03-18 o godz. 22:01 ~xawery napisał(a):
> Co za zgodny skowyt przeciwników funduszy. Trzymacie kasę
> na lokacie i kwilicie żałośnie, bo inni zarobili w tym
> czasie kilkadziesiąt procent w funduszach lub nawet
> kilkaset bezpośrednio na giełdzie. Od roku gadacie o
> "ubieraniu leszczy", a rynek ciągle pnie
> się w górę. Kiedyś oczywiście się zawali, np. WIG20 z 3000
> do 2500 i wtedy tryumfalnie odtrąbicie sukces, tylko nie
> pomyślicie, że prawdziwym leszczem jest ten, co przegapił
> cały poprzedni wzrost.
Zgoda, a absolutnym leszczem jest gosc ubrany w walute w lutym 2009. Mam 25% w gieldzie, 20% w fundach, kupowane w wiekszosci na poczatku 2009; nie jest zle. Ale chodzi o cos innego: Czy widzisz te piramidki z dloni, gestykulacje, tendencyjny dobor argumentow pana Poltoraka? Moze i jest on analitykiem, ale jak i inni uprawia wylacznie propagande na uzytek swojego pracodawcy. Analitycy zawsze swietnie przepowiadaja PRZESZLOSC i grajac na emocjach steruja stadem lemingow - dawcow kapitalu. W lutym 2009 tacy jak on ze szczerego serca doradzali "ci co zalozyli lokate/kupili waluty rok temu zrobili swietny interes, no teraz to jest niebezpiecznie, najwazniejsze to chronic kapital; dolacz wiec do grupy szczesciazy i zaloz lokate 8%, ". Czy nie widac analogi? Co gorsze, zeby jeszcze naganial tylko na gielde; nie; on raczej pcha ludzi w struktury dajace najczesciej 0% - idealne rozwiazanie dla bankow u progu fazy podnoszenia stop. Zalosne.
> Co za zgodny skowyt przeciwników funduszy. Trzymacie kasę
> na lokacie i kwilicie żałośnie, bo inni zarobili w tym
> czasie kilkadziesiąt procent w funduszach lub nawet
> kilkaset bezpośrednio na giełdzie. Od roku gadacie o
> "ubieraniu leszczy", a rynek ciągle pnie
> się w górę. Kiedyś oczywiście się zawali, np. WIG20 z 3000
> do 2500 i wtedy tryumfalnie odtrąbicie sukces, tylko nie
> pomyślicie, że prawdziwym leszczem jest ten, co przegapił
> cały poprzedni wzrost.
Zgoda, a absolutnym leszczem jest gosc ubrany w walute w lutym 2009. Mam 25% w gieldzie, 20% w fundach, kupowane w wiekszosci na poczatku 2009; nie jest zle. Ale chodzi o cos innego: Czy widzisz te piramidki z dloni, gestykulacje, tendencyjny dobor argumentow pana Poltoraka? Moze i jest on analitykiem, ale jak i inni uprawia wylacznie propagande na uzytek swojego pracodawcy. Analitycy zawsze swietnie przepowiadaja PRZESZLOSC i grajac na emocjach steruja stadem lemingow - dawcow kapitalu. W lutym 2009 tacy jak on ze szczerego serca doradzali "ci co zalozyli lokate/kupili waluty rok temu zrobili swietny interes, no teraz to jest niebezpiecznie, najwazniejsze to chronic kapital; dolacz wiec do grupy szczesciazy i zaloz lokate 8%, ". Czy nie widac analogi? Co gorsze, zeby jeszcze naganial tylko na gielde; nie; on raczej pcha ludzi w struktury dajace najczesciej 0% - idealne rozwiazanie dla bankow u progu fazy podnoszenia stop. Zalosne.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Ciężki czas dla oszczędzających ~bud fox, 2010-03-17 10:47
- Ciężki czas dla oszczędzających ~tobiasz, 2010-03-17 13:58
- Re: Ciężki czas dla oszczędzających ~seth, 2010-03-17 18:00
- Ciężki czas dla oszczędzających ~Przemysław z Krakowa, 2010-03-17 15:51
- Ciężki czas dla oszczędzających ~Tylko teraz okazjia, 2010-03-18 18:52
- Re: Ciężki czas dla oszczędzających ~xawery, 2010-03-18 22:01
- Re: Ciężki czas dla oszczędzających ~tobiasz, 2010-03-20 23:37


Utwórz nowy wątek

|
|
|