Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

przeczytaj ze zrozumieniem

Autor  |  ~M. [94.254.136.*]    2009-02-15 21:13
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Jak nie rozumiesz, to zapytaj mamusi/żony, niech wytłumaczy. Twierdzisz, że nic nie widzę. Porównałem wskaźniki przewidywane (czyli najgorsze) i te sprzed kilku lat. Dlaczego nie wytłumaczysz KONKRETNIE, podając liczby, gdzie się mylę? Dlaczego tylko bełkoczesz jak naćpany? Za dużo marychy?


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »