PR, czyli po prostu public relations
Nie tak po prostu... Zwlaszcza w instytucji publicznej, na zerowym budzecie, w zacofanej kulturze gdzie "ulotka" zalatwia wszystkie potrzeby komunikacyjne i PRowe, a ty ze swoimi pomyslami i propozycjami jestes uwazany za zlo konieczne. A jak wspomnisz wydawanie pieniedzy to jedyna odpowiedzia sa "kryzys, ciecia, oszczedzamy". Trudne czasy dla PR i komunikacji nastaly w Wielkiej Brytanii, na szczescie internet wszystko przyjmie (i jest za darmo) a tutejsza prasa lokalna "lyka" wiekszosc komunikatow.
Wlasnie - jak o teraz jest w Polsce w instytucjach publicznych?
Wlasnie - jak o teraz jest w Polsce w instytucjach publicznych?
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- PR, czyli po prostu public relations ~Ppp, 2010-09-05 13:57
- PR, czyli po prostu public relations ~bumbumbum, 2010-09-05 20:19
- PR, czyli po prostu public relations ~devil, 2010-09-05 21:33
- Re: PR, czyli po prostu public relations ~praktyk, 2010-09-09 20:59
- PR, czyli po prostu public relations ~nowrotek, 2010-10-03 10:50


Utwórz nowy wątek
|
|
|