Forum Po godzinach

Płacenie telefonem w Biedronce - sukces czy porażka?

Przeczytaj komentowany artykuł Zgłoś do moderatora

Panie Kisiel. 22 tys transakcji w miesiac to okolo 10 na sklep - czyli co 3 dni w sklepie biedronka pojawia sie platnosc za pomoca telefonu. Czesciej juz chyba media na tym swiecie donosza o Yeti. Te liczby pojkazuja zupelna klape tego projektu jak widac nie bez kozery zaden lider rynku nie wspolpracuje w tej materii z biedra bo to poprostu nie ma sensu ekonomicznego.
22000 po 42 pln-y daje 924tys a 0,5%(oplaty za rozliczenie transakcji - interchange na 2014 da jakies 4,5 tys przychodu miesiecznie dla dwoch bankow). Nachapia sie po uszy te banki.

Rozbawilo mnie pana stwierdzenie "A gdyby podobne rozwiązanie ... wprowadziły np. Lidl, Orlen, Rossmann i Żabka"
To odpowiem bylaby to glupota. Wowczas mielibysm rachunki bankowe o nazwach Niemiecki - Szwarz, czarna ropa, czyste scierwo i zielony fundusz. Bez powiazania platnosci z dowolnym bankiem to sie udac nie moze. A jak widac w Biedrze chyba sie kasa strumieniami zaczela sie lac zeby marnowac czas na takie nieefektywne projekty.
Ale z drugiej strony pewnie kilka pseudobankowcow na kilkanascie miesiecy mialo ciepla posadke.

Chetnie sledze ten rynek i innowacyjnosc ale jesli cos jest klapa to nawet Pana artykul tego nie odczaruje

Pzdr