Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

O głupocie SLD

Autor  |  ~TYGRYS [217.113.228.*]    2008-05-23 05:10
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Teraz będzie o tym, jak posłowie SLD odnieśli się do propozycji
podatkowych rządu Prawa i Sprawiedliwości i co wiedzą o podatkach.
Sojusz Lewicy Demokratycznej swoje stanowisko w sprawie propozycji
podatkowych rządu Kazimierza Marcinkiewicza przedstawił na konferencji
prasowej w dniu 07-06-2006. Sytanowisko SLD przedstawiał zastępca
przewodniczącego Klubu Parlamentarnego SLD ds. gpospodarczych Jacek
Piechota. W konferencji wzięli udział między innymi Wojciech Olejniczak, Grzegorz
Napieralski, Jerzy Szmajdziński, Anita Błochowiak.
Na wstępie Jacek Piechota powiedział, że SLD odrzuca zmiany w systemie
podatkowym zaproponowane przez Radę Ministrów, twierdząc:
"Plan Gilowskiej prowadzi bowiem do faktycznego zwiększenia opodatkowania milionów podatników osiągających małe i średnie dochody, przy równoczesnym zmniejszeniu opodatkowania najbogatszych."
Już na samym początku poseł Jacek Piechota płótł bzdury, okłamywał
zebranych dziennikarzy i wszystkich słuchających wygadywanych przez niego
bzdur i wykazał, że razem ze swoimi towarzyszami z SLD jest analfabetą w
zakresie znajomości podatków.
Bezczelnym kłamstwem było, że Plan Gilowskiej prowadzi do zwiększenia
opodatkowania milionów podatników osiągających małe i średnie dochody, bo w
jaki sposób może prowadzić do zwiększenia opodatkowania milionów podatnikow,
gdy w roku 2007 i 2008 zwiększa się kwotę wolną od podatku, zwiększa się koszty uzyskania przychodu, podwyższa się progi podatkowe, utrzymuje się ulgi podatkowe, których SLD razem z Platformą Obywatelską nie zdążyły zlikwidować, planyuje się ulgi podatkowe prorodzinne i planuje się wprowadzenie w 2009 roku dwóch stawek podatku dochodowego PIT w wysokości 18 i 32% zamiast 19, 30 i 40%? Pan poseł Jacek Piechota razem ze wszystkimi specjalistami od podatków nie uzasadnił ani jednym słowem, w jaki sposób plan Gilowskiej prowadzi do zwiększenia opodatkowania milionów podatników, osiągaących małe i średnie dochody. Jego zdaniem plan Gilowskiej prowadzi do zwiększena opodatkowania osób o niskich i średnich dochodach i już
A może pan poseł Piechota, wraz z towarzyszami specjalistami od podatków myślał o zwiększeniu o 0,25% podatku (nazywanego składką) nasłużbę zdrowia, tylko jemu i jego towarzyszom wypadło z głowy, że ten podatek wprowadził Sojusz Lewicy Demokragtycznej w 2003 roku.
Bardzo łatwo jest obliczyć poniżej jakiego dochodu podatnicy zyskają po wprowadzeniu
podatków według propozycji rządu PiS i bardzo łatwo udowodnić, że SLD
bezczelnie kłamie, bowiem mimo zwiększenia w 2007 roku podatku
SLD-owskiego o 0,25% na służbę zdrowia, to z powodu propozycji podatkowych rządu
Prawa i Sprawiedliwości nie zwiększy się opodatkowanie milionów podatników
osiągających małe i średnie dochody, a wręcz przeciwnie, opodatkowanie tych
podatników zmniejszy się i zmniejszą się straty poniesione SLD-owskim
podatkiem.
Udowodnienie tego jest bardzo proste.
Renciści i Emeryci na zwiększeniu kwoty wolnej od podatku w 2007 roku
zyskają:
(3015 - 2790) 0,19 = 42,75 zł/rok
0,25% podatku na służbę zdrowia obliczamy według wzoru:
Ps = Xd * 0,0025
gdzie
Ps - 0,25% podatku na służbę zdrowia
Xd - dochód
Dochód poniżej którego renciści i emeryci zyskają w 2007 obliczamy według wzoru:
Xd * 0,0025 = 42,75
stąd dochód, poniżej którego renciści i emeryci nie tracą, a zyskują:
Xd = 42,75 / 0,0025 = 17 100 zł/rok
Xd = 17100 / 12 = 1425 zł / miesiąc.
Pracujący w jednym zakładzie na zwiększeniu kwoty wolnej i na zwiększeniu
kosztów uzyskania przychodu w 2007 roku zyskają :
(3015 - 2790) 0,19 = 42,75 zł/rok
(1302 - 1227) 0,19 = 14,25 zł/rok
Razem 57,00 zł/rok
Dochód poniżej którego pracujący w jednym zakładzie pracy nie tracą, a zyskują:
Xd = 57,00 / 0,0025 = 22 800 zł/rolk
Xd = 22 800 / 12 = 1900 zł / miesiąc.
W 2007 roku dochody poniżej wyliczonych sum osiągało około 8 milionów
rencistów i emerytów i około 11 milionów pracowników, razem około 19
milionów podatników, którzy na propozycjach podatkowych rządu Prawa i
Sprawiedliwości nie stracą, a zyskają.
Dla 2008 roku, dochody poniżej których podatnicy zyskają wyniosą:
Renciości i emeryci;
Xd = 57,19 / 0,0025 = 22 876 zł / rok
Xd = 22 876 / 12 = 1906,3 zł / miesiąc
Pracujący w jednym zakłdzie pracy:
Xd = 77,71 / 0,0025 = 31 084 zł / rok
Xd 31 084 / 12 = 2590,3 zł / miesiąc
Takie dochody, to osiąga około 96% tj, około 23 miliony podatników podatku dochodowego PIT, którzy na propozycjach rządu Prawa i Sprawiedliwości nie stracą, a zyskają, A więc gdzie te eseldowskie miliony podatników obciążonych większym podatkiem przez rząd Prawa i Sprawiedliwości? W 2007 roku straci tylko niewielkie sumy grupa podatników, której dochody będą zawierały się od 31 084 - 37 354,4 zł / rok, ale straci na podatku na służbę zdrowia, wprowadzonym przez rząd SLD. Po przekroczeniu dochodu 37 354 zł / rok podatnicy na podatkach zaproponowanych przez rząd Prawa i sprawiedliwości będą zyskiwać
Na razie tyle, ale będzie więcej o głupocie SLD.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »