Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Nieruchomości, czyli czy łapać spadający nóż?

Autor  |  ~xx [150.254.36.*]    2008-08-08 11:03
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Na rynku każdy kłamie - najzabawniejsze jest to, że rządy i politycy także nie stanowią tu wyjątku... Żyjemy w kraju (gdzie indziej nie jest inaczej), w którym realna inflacja przeciętnego konsumenta jest 2-3 ktrotnie wyższa niż podają to organy rządowe. Spadek bezrobocia i wzrost płac jest tak samo iluzoryczny (wywołany w dużej mierze tym, że tymczasowo niemała cześć społęczeństwa wyjechałą za granicę) - ale to, że za granicą jest "miód i mleko" jest też po części mistyfikacją (mówiąc inaczej zawsze można wskazać przypadki, że jednostkom się udaje)...
Przy tak mylnym obrazie rzeczywistości, jaki wyrabiają nam media - nie ma co się dziwić, że duża część "naiwnych" uwierzy w to, że ceny dowolnego towaru mogą rosnać w nieskończoność...
Spadki na giełdach już są - a indeksy giełdowe są tradycyjnie w ekonomii traktowane jako wskaźniki wyprzedzające koniunkturę... reszta to tylko kwestia czasu.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »