Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Nieruchomości, czyli czy łapać spadający nóż?

Autor  |  ~PrzeMyk [192.168.12.*]    2008-08-08 09:52
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Pozostaje jeszcze kwestia zdolności kredytowej Polaków, kogo stać na mieszkanie ten już je ma bądź spłaca, zastanawiają mnie tylko te 10 % podwyżki płac gdzie tak naprawdę one są? średnia pensja w wysokości 1500 zł, cena ok 40 metrowego mieszkania w zależności od miasta/miasteczka 150 - 300 tyś, jaki bank da kredyt ? i na jakich warunkach ? i co za kretyn właduje się w 45 letni okres kredytowania? A deweloperzy żeby nie zginąć śmiercią naturalną, będą musieli sprzedawać z normalną marżą 10-20 % (przy średnich cenach budowa + grunt w tej chwili ok 3 tyś/m2) tak że na zdrowy człopski rozum cena metra nie powinna sięgać ok 4 tyś, a to znaczy że ceny m2 mają sporą możliwość korekty.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »