Naprawdę bankier zaczyna mnie denerwować
Jak przeglądam te artykuły to retoryka szanowych redaktorów trąci retoryką Fakt-owską lub superexpress'owską. Wzrosty i spadki na giełdach są czymś naturalnym. Tak samo jak wzrost nie oznacza zysku, tak samo spadek nie oznacza straty. Dlaczego? Ponieważ zarówno stratę jak i zysk urealniamy poprzez sprzedaż akcji czy też jednostek. W innym przypadku. kiedy nasze papiery zwyżkują lub spadają możemy mówić co najwyżej o wirtualnych stratach bądź zyskach - nie zrealizowanych. Indeksy spadły, owszem. Ale za jakiś czas wzrosną. Nawet w przypadku długoterminowych, wieloletnich inwestycji kluczową rolę odgrywa nie czas trwania, a moment sprzedaży. I nie ma co krakać że ktoś stracił. Stracił jeżeli nerwy mu puścił i sprzedał w dołku. Dla mnie obecny dołek to okazja do zakupów w promocji. I tak na to patrzą inni inwestorzy.
- Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy emeryta ~Trugor, 2008-12-31 09:41
- Re: Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy eme ~antyofe, 2008-12-31 10:03
- Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy emeryta ~nikt ważny, 2008-12-31 10:20
- Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy emeryta ~AL, 2008-12-31 11:18
- Naprawdę bankier zaczyna mnie denerwować ~DArek, 2008-12-31 11:22
- Re: Naprawdę bankier zaczyna mnie denerwować ~rem, 2008-12-31 13:23
- Re: Naprawdę bankier zaczyna mnie denerwować ~DArek, 2008-12-31 19:39
- Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy emeryta ~krzysiek, 2008-12-31 13:32
- Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy emeryta ~rysiul, 2008-12-31 17:01
- Re: Kryzys finansowy zjadł połowę dziesięcioletnich zysków funduszy eme ~DArek, 2009-01-02 12:54


Utwórz nowy wątek

|
|
|