Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

NAGONKA NA RADIO MARYJA

Autor  |  ~janek [193.189.73.*]    2012-02-07 11:17
W czasie trwania obecnej nagonki na telewizję „TRWAM” zapewne warto przypomnieć zachowanie Lecha Wałęsy nie związanego przecież z tym środkiem przekazu religijnego i polskiego w pełnym tego słowa znaczeniu. Jakie jest stanowisko polonijnych organizacji w Chicago w sprawie listu Wałęsy opublikowanego w „Gazecie Wyborczej” niech świadczą fakty prezentowane w „Dzienniku Związkowym” Chicago:

„ Listy otwarty pana Lecha Wałęsy do Radia Maryja wydrukowany w „Gazecie Wyborczej” zbulwersował środowiska polonijne. Forma i treść listu wskazują, że pan Lech Wałęsa dołączył teraz już jawnie do prowadzących nagonkę na jedyne katolickie, niezależne radio w Polsce., jak również na słuchaczy i sympatyków tego radia oraz na patriotów polskich zarówno w Polsce jak na emigracji. Radio Maryja utworzone przez ludzi wielkiego formatu religijnego, narodowego i moralnego, jako pierwsze stawiało czoła postępującemu złu niszczenia Polski, naszego narodu i religii. Nie podoba to się budowniczym „nowoczesnego” kolonializmu globalnego dążącego do zniszczenia narodów, kultur i religii.

Pan Lech Wałęsa nigdy prawdziwym bohaterem narodowym nie był, nie jest i nie będzie. Zapisał się on na kartach naszej historii niechlubnie , okłamując również naród w tak ważnej chwili jaką dała Polakom historia – by zbudować Polskę suwerenną i silną gospodarczo. Wałęsa zdradził robotników i Ojczyznę wprowadzając na scenę polityczną mniejszości narodowe, które nie mają nic wspólnego z dziedzictwem duchowym Polaków.

Te „osiągnięcia” o których pisze w swym liście pan Wałęsa, są bardzo widoczne i nie notowane w dziejach 1000-letniej historii państwa polskiego. Przykładem może być niespotykane bezrobocie, głód, nędza, bezdomność, młodzież pozbawiona przyszłości, dzieci żywiące się na wysypiskach śmieci, zanik rodziny, przestępczość i ogromna śmiertelność.

Pan Wałęsa jest bohaterem wykreowanym przez mniejszości wrogo ustosunkowane do wszystkiego co prawdziwie katolickie i polskie i dlatego nie może on zabierać głosu w sprawach Polski, bo już dawno utracił do tego moralne prawo. Pan Wałęsa uwierzył w swoją wielkość i nie może zrozumieć, że ta wielkość jest fikcyjna. Taki list może napisać tylko człowiek pozbawiony wstydu, honoru i odpowiedzialności.

Nie musimy chyba też panu Wałęsie przypominać , że przez środowiska polonijne na emigracji jest traktowany jako persona non grata. Jeżeli pan Wałęsa nie pamięta to możemy wysłać filmy z Chicago ku odświeżeniu pamięci…jak uciekał przed polonusami tylnymi drzwiami i przez kuchnię obrzucony jajkami.

Nie życzymy sobie takich „uzdrowicieli” Polski, ani w Polsce, ani w środowiskach polonijnych – od tak zwanego „okrągłego stołu”, czy „lewej nogi”.

Pan Wałęsa powinien wiedzieć, że Polacy w USA są również tą częścią naszego narodu, z którą liczą się przywódcy innych narodów i pan Wałęsa tego nie zmieni.

Publiczne poniżanie nas, katolików, naszych przywódców duchowych, Radia Maryja, nie przyniosło panu Wałęsie i jego kreatorom sławy, a mamy nadzieję, że otworzyło oczy tym wszystkim i nie tylko Polakom, którzy mieli do tej pory jakikolwiek cień wątpliwości.

To dobrze, że świat wreszcie dowiedział się kim jest pan Lech Wałęsa”.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »