Morał jest taki "nie pij mleka z kożuchami" - OFE osiągnęły zy
osiągnął by prawie każdy zielony inwestor trzymając pieniądze w banku - dotyczy to całego okresu inwestowania przez OFE a nie ostatnich 3 lat. Właściwie zielony inwestor miałby lepsze wyniki bo nie płacił by prowizji od 7-13% od każdej wpłaty nie wspominając o opłatach za zarządzanie. Faktycznie w statystyce 36 mieś. 9% nie jest źle ale jak weźmiemy sobie 18 miesięcy bessy to "najlepsze" OFE straciły ok. 13,5% całości zgromadzonego kapitału a najgorsze czyli takie które "zaparkowały" max. 40% aktywów w różne MIS'ie które jak wiemy poleciały nawet i 75% zarejestrowały straty w okolicy 19,5% kapitału.
Pamiętajmy że te wyniki są odzwierciedleniem faktu że OFE mogły "bawić się" na giełdzie kapitałem członków do max. 40%, reszta miała być w bezpiecznych papierach. Jeśli z tej perspektywy popatrzymy na straty jakie zarejestrowały OFE to wynika z nich że poziom zarządzania aktywami OFE na giełdzie jest zbliżony do poziomu jaki posiada kwiaciarka z ulicy (nie ubliżając nic kwiaciarkom). Można przyjąć że całkiem sporo osób inwestując ten kapitał w akcje w okresie bessy osiągnęły by znacznie mniejszy poziom strat niż wielkie OFE.
Jednego można być pewnym. Gdyby zniesiony został przymus OFE to wyniki inwestycyjne OFE były by z pewnością o niebo lepsze. OFE na prawdę musiały by starać się o to by przekonać swoich członków że warto u nich odkładać pieniądze na swoją emeryturę. W obecnej sytuacji stracili tylko przyszli emeryci. Właściwie nie stracili bo środki odkładane do OFE nie należą już do nich - słynny wyrok SN z 2008. Zatem co nas obchodzi czy OFE tracą czy pomnażają kapitał jeśli to nie jest już nasz kapitał ?
Pamiętajmy że te wyniki są odzwierciedleniem faktu że OFE mogły "bawić się" na giełdzie kapitałem członków do max. 40%, reszta miała być w bezpiecznych papierach. Jeśli z tej perspektywy popatrzymy na straty jakie zarejestrowały OFE to wynika z nich że poziom zarządzania aktywami OFE na giełdzie jest zbliżony do poziomu jaki posiada kwiaciarka z ulicy (nie ubliżając nic kwiaciarkom). Można przyjąć że całkiem sporo osób inwestując ten kapitał w akcje w okresie bessy osiągnęły by znacznie mniejszy poziom strat niż wielkie OFE.
Jednego można być pewnym. Gdyby zniesiony został przymus OFE to wyniki inwestycyjne OFE były by z pewnością o niebo lepsze. OFE na prawdę musiały by starać się o to by przekonać swoich członków że warto u nich odkładać pieniądze na swoją emeryturę. W obecnej sytuacji stracili tylko przyszli emeryci. Właściwie nie stracili bo środki odkładane do OFE nie należą już do nich - słynny wyrok SN z 2008. Zatem co nas obchodzi czy OFE tracą czy pomnażają kapitał jeśli to nie jest już nasz kapitał ?
- OFE wygrały z bessą, ale uwzględniając koszty stan kont się zmniejszył ~kostuch, 2009-11-05 08:39
- Re: OFE wygrały z bessą, ale uwzględniając koszty stan kont się zmniejsz infinum, 2009-11-05 08:50
- Morał jest taki "nie pij mleka z kożuchami" - OFE osiągnęły zy ~OFE-fan, 2009-11-05 10:05
- ZŁODZIEJSTWO ! ~UPRośćmyTO, 2009-11-05 11:37
- OFE wygrały z bessą, ale uwzględniając koszty stan kont się zmniejszył ~Jogi, 2009-11-05 12:28


Utwórz nowy wątek

|
|
|