Mobbing w kodeksie pracy
Z tym mobbingiem to wcale nie jest takie proste. Znam osobiście pewnego Komendana policji, który obecnie zarządza policją w Świdnicy woj. dolnośląskie.
Ten Pan, nie mając odpowiedniego przygotowania ani predyspozycji do kierowania organizacją próbuje działać jak menedżer. Poznał kilka technik manipulacji ,perswazji i zarządzania konfliktem. Obecnie stosuje to w praktyce dzięki czemu doprowadził ludzi do konieczności zwolnienia się z pracy lub psychiatrycznego leczenia,
W tej chwili prawdopodobnie wybiera się na emeryturę lub jest na zwolnieniu lekarskim, ale wcześniej...
1. Milicz - kierował tą jednostką i długo stosował mobing, a następnie w wyniku sporu załogi przesunięto go do innej jednostki...żadnych konsekwencji dla pracodawcy
2. Złotoryja - tutaj też nieźle namieszał i kilka osób odeszło a właściwie musiało odejść. Pomimo tego, że związki zawodowe weszły oficjalnie w spór zbiorowy z tym Panem "menedżerem" jego zwierzchnik dobry kolega pomógł mu uniknąć sprawy sądowej i przeniósł do innej jednostki...żadnych konsekwencji dla pracodawcy
3. Świdnica - tutaj wybuchł bunt jednostki. Ponad 80 % pracowników jest w sporze z tym komendantem a ponad połowa zamierza odejść lub odchodzi z pracy.
Jest to efekt mobbingu i podpuszczania pracowników na siebie. Znam tego pana doskonale i wiem że i tak uniknie on odpowiedzialności karnej ponieważ pracownicy się boją. Zbiera on informacje prywatne i szuka haków na pracownika.
Już w prasie pojawiło się wiele arykułów na ten temat. Czy walka z mobbingiem jest skuteczna? Nie sądzę, znając problem wystepujący w policji dolnośląskiej. Więc kto ma zastosować prawo karne wobec tego Pana komendanta Menedżera?
Artur
Ten Pan, nie mając odpowiedniego przygotowania ani predyspozycji do kierowania organizacją próbuje działać jak menedżer. Poznał kilka technik manipulacji ,perswazji i zarządzania konfliktem. Obecnie stosuje to w praktyce dzięki czemu doprowadził ludzi do konieczności zwolnienia się z pracy lub psychiatrycznego leczenia,
W tej chwili prawdopodobnie wybiera się na emeryturę lub jest na zwolnieniu lekarskim, ale wcześniej...
1. Milicz - kierował tą jednostką i długo stosował mobing, a następnie w wyniku sporu załogi przesunięto go do innej jednostki...żadnych konsekwencji dla pracodawcy
2. Złotoryja - tutaj też nieźle namieszał i kilka osób odeszło a właściwie musiało odejść. Pomimo tego, że związki zawodowe weszły oficjalnie w spór zbiorowy z tym Panem "menedżerem" jego zwierzchnik dobry kolega pomógł mu uniknąć sprawy sądowej i przeniósł do innej jednostki...żadnych konsekwencji dla pracodawcy
3. Świdnica - tutaj wybuchł bunt jednostki. Ponad 80 % pracowników jest w sporze z tym komendantem a ponad połowa zamierza odejść lub odchodzi z pracy.
Jest to efekt mobbingu i podpuszczania pracowników na siebie. Znam tego pana doskonale i wiem że i tak uniknie on odpowiedzialności karnej ponieważ pracownicy się boją. Zbiera on informacje prywatne i szuka haków na pracownika.
Już w prasie pojawiło się wiele arykułów na ten temat. Czy walka z mobbingiem jest skuteczna? Nie sądzę, znając problem wystepujący w policji dolnośląskiej. Więc kto ma zastosować prawo karne wobec tego Pana komendanta Menedżera?
Artur
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Mobbing w kodeksie pracy ~Prawo i Policja - mobbing, 2007-06-28 07:59
- Re: Mobbing w kodeksie pracy ~JaRo, 2007-06-28 09:26
- Mobbing w kodeksie pracy ~ofiara mobbingu :.(, 2007-06-28 10:07
- Re: Mobbing w kodeksie pracy ~Bart, 2007-06-28 10:11
- Re: Mobbing w kodeksie pracy ~sl, 2007-06-29 08:43
- Mobbing w kodeksie pracy ~Ina, 2007-11-16 12:41
- Mobbing w kodeksie pracy ~Anna Trzcianka, 2009-11-19 21:07


Utwórz nowy wątek
|
|
|
|