Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Kolory zycia - szrosc a nawet masakra

Autor  |  ~boru [217.153.72.*]    2009-04-22 16:09
Moja zona inwestowala ponad 6 lat w ubezpieczenie na zycie Kolory zycia+
Niestety ostatnio doszlismy do wniosku ze chyba jest to baaardzo nietrafiona inwestycja.
Po pierwsze agent polecil lokowac pieniadze w funduszu europejskim, ktory praktycznie caly czas przynosil straty.
Po drugie kryzys..
No i po tylu latach placac 130pln miesiecznie na koncie zona ma ponad 4.5tys - zenada.

Agent oczywiscie odradza nam zerwanie umowy i w zamian zmiane inwestycji w fundusze bardziej agresywne aby odrobic te strate (ale dalej bedac w tym ubezpieczneiu). Ja jednak mysle zeby jak najszybciej stamtad zwiewac i inwestowac albo w IKE albo wogole w jakims FI.

co o tym myslicie? mam racje?

p.s. nie bardzo zainteresowany jestm otrzymaniem 10tys. pln po smierci malzonki wiec ubezp. na zycie nie jest raczej jej potrzebne.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »