Kobieta i finanse
pytam zony, czy znizki sa najwazniejsze, a ona na to, ze jak bedzie sie w kraju zarabiac jako kobieta tyle, co mezczyzna, to nie trzeba bedzie jakiegos pseudo-uprzywilejowania im wciskac i udawac, ze sa lepsze. one chca byc po prostu rowne, a jak na razie, to tak zupelnie nie jest. obydwoje mamy np konta w tym samym banku i mimo tego, ze jej nie jest uprzywilejowane w zaden sposob, to po prostu jest bezplatne i to przeciez najwazniejsze.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Kobieta i finanse ~onyx, 2010-03-08 08:28


Utwórz nowy wątek

|
|
|