Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Interwencja Bankier.pl: pracowałem w Niemczech, nie dostałem pensji

Autor  |  ~charlie [84.148.108.*]    2012-01-07 16:50
+  Przeczytaj komentowany artykuł
Witam wszystkich zainteresowanych,

Od 26 lat mieszkam i pracuję na stałe w Niemczech, a od 10 lat prowadzę własną działalność gospodarczą.

Na przypadek opisany powyżej należy spojrzeć w trochę inny sposób.
Podane odpowiedzi na pytanie czytelnika nie są całkiem prawidłowe.

A). Skoro czytelnik założył w Niemczech jednoosobową działalność gospodarczą (poprzez Gewerbeanmeldung) to:

Jest traktowany jak podmiot gospodarczy (Einzelunternehmen) i ma prawo do wystawiania faktur za wykonane usługi ( z VAT-em (MwSt) o ile zadeklarował to przy zameldowaniu działalności)
W przypadku działalności gospodarczej (Einzelunternehmer) nie ma również mowy o „pracodawcy“ tylko o ZLECENIODAWCY
W przypadku udowodnienia poprzez odpowiednie służby, że chodzi faktycznie o pracodawcę, który zleca usługi tak jakby miał je wykonać jego własny pracownik, znajduje zastosowanie pojęcie „Scheinselbsstaendigkeit“ = pozorowana działalność gospodarcza - ze wszystkimi tego skutkami.
Prowadzący działalność gospodarczą musi dbać o to, by mieć więcej klientów - zleceniodawców.
O tym świadczą po prostu wystawiane i zapłacone faktury a nie puste Umowy!


Cytat z odpowiedzi:

>Jeżeli pracodawca nie stosuje się do tego, wówczas należy wystąpić z odpowiednim roszczeniem do sądu.

W nawiązaniu do powyższego tego typu odpowiedź jest błędna.

Firma ZLECENIOBIORCA wystawia Firmie ZLECENIODAWCY pisemne upomnienie (Mahnung).
W tym przypadku przyjęte są 3-poziomy upomnień.

Ważnym jest aby każde Upomnienie definiowało konkretny termin (data) ostatecznej płatności i było dostarczane listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.

W ostatnim 3-cim upomnieniu, którego treść jest już poważnym ostrzeżeniem o skutkach niepłatności należy zaznaczyć, że w przypadku przekroczenia ostatecznego terminu płatności sprawa zostanie skierowana do.... Biura Windykacyjnego (Inkasso).

Biuro Windykacyjne naliczając koszty postępowania (płaci je zleceniodawca) próbuje wyegzekwować należność.

W przypadku braku reakcji ze strony Zleceniodawcy Biuro Windykacyjne występuje do Sądu o tzw. Mahnbescheid. Sąd zwraca się do dłużnika (zleceniodawcy) o bezwłoczne uregulowanie należności pod rygorem włączenia do sprawy Komornika.

Cytat z odpowiedzi:

>Przede wszystkim należy samemu przygotować i złożyć pozew lub skorzystać z usług >profesjonalnego pełnomocnika.

Powyższa sugestia jest błędna. Patrz powyższy tok postępowania. „Profesjonalnym pełnomocnikiem“ jest w tym przypadku Biuro Windykacyjne.

Cytat czytelnika - zleceniobiorcy:

>Obecnie zaległości sięgają kilku tysięcy euro. Pracodawca twierdzi, że nie jest w stanie >uregulować ich od razu. Nieregularnie przesyła śmieszne kwoty (100-200 euro). Jak >mogę odzyskać swoje pieniądze?

Patrz moje powyższe uwagi.
Ważne jest w tym przypadku, że zlecenidawca nie uchyla się całkowicie od płatności - płaci - ale małymi ratami. To ma BARDZO duże znaczenie w przypadku skierowania sprawy do Biura Windykacyjnego lub Sądu.

Zarówno Biuro Windykacyjne jak i Sąd są skłonne na zaakceptowanie regularnych płatności ratalnych!

Ważne jest - aby były REGULARNE!


>Sąd, a nawet windykacja

Kolejność postępowania jest ODWROTNA - patrz powyżej!

Sąd wchodzi do „gry“ jeśli wyczerpane są wszystkie inne możliwości:

-3-krotne pisemne upomnienia (każdorazowo listem poleconym z pokwitowaniem odbioru!)
-Skierowanie sprawy do Biura Windykacyjnego
-Biuro Windykacyjne kieruje sprawę do Sądu.

W przypadku opisanym przez czytelnika, o ile postępował zgodnie z zasadami prowadzenia własnego „przedsiębiorstwa“ - wystawiał pisemne faktury z firmowym nagłówkiem np. „Usługi Budowlane - Jan Kowalski“ i zastosował się do powyższych uwag (3-krotne pisemne upomnienia) właściwym jest skierowanie sprawy do NIEMIECKIEGO Biura Inkasso. W Niemczech jest wiele Biur polskojęzycznych.

Skierowanie sprawy do polskiego Biura Windykacyjnego w Polsce czy też Polskiego Sądu nie rokuje na szybsze wyegzekwowanie należności.

Powodzenia!




Nowość na polskim rynku butów klasycznych
Salon LODING w warszawskiej Galerii Mokotów
to pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej
salon z ekskluzywnym francuskim obuwiem i odzieżą
dla mężczyzn

« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »