Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Ewolucja polskich mieszkań

Autor  |  ~obywatel [196.3.50.*]    2012-02-23 12:58
+  Przeczytaj komentowany artykuł
I znowu Emmerson ze swoimi mądrościami - "Oczywiście taki wybór wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Obecnie tego rodzaju osiedla ze względu na tłok, brak prywatności oraz niski standard nie cieszą się najlepszą opinią." To o osiedlach z wielkiej płyty? Chyba ktoś, kto to pisał od urodzenia mieszka gdzieś w ostępach Puszczy Białowieskiej i powtarza zasłyszane od jeleni teorie. Wystarczy przyjrzeć się jak idealnie w te określenia wpisują się osiedla wybudowane w ciągu ostatnich 7 lat - okno w okno, bloki na planie kwadratu (że niby "patio", przed wojną to się nazywało "studnia" i wokół niej mieszkała biedota), ZERO zieleni (albo jakieś tyczki w donicach). Tłok? Proszę bardzo - osiedle pożal się Boże Jarzębiny - kameralne bloki po 370 (!) mieszkań 20 metrów jeden od drugiego. Prywatność jest tylko wizualna jak się okna dechami zabije bo i tak wszystko idealnie słychać 3 piętra w górę i w dół... Więcej w takim "luksusie" mieszkać nie zamierzam.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »