Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku
W jednym z poprzednich moich komentarzy podałem, że każde zdanie dotyczące podatów wygłoszone przez pana Rokitę to bzdura, to również dotyczy przywódców Platformy Obywatelskiei i innych osób forsujących ten prymitywny podatek., co udowodni lem w poprzenich moich komentarzach i nadal udowadniam.
W styczniu 2007 roku Jan Rokita, razem z posłem profesorem Pawłem
Śpiewakiem oraz senatorem Jarosławem Gowinem zaprezentował ośmiopunktowy -
Program Naprawy Rzeczypospolitej pt. "Głęboka Przebudowa Państwa" w którym w
punkcie 5 dotyczącym przebudowy budżetu i finansów, autorzy programu
zapewniali:
" ...szybkie wprowadzenie euro oraz jednolitej stawki podatku dochodowego
wraz z głębokimi ulgami rodzinnymi."
No proszę, już nie ma dochodowego podatku liniowego, a jest podatek
dochodowy z jednolitą stawką i to w dodatku z głębokimi ulgami rodzinnymi.
Jest to już bardzo duża zmiana w myśleniu Jana Rokity o podatku dochodowym PIT.
Robert Gwiazdowski "wybitny specjalista od podatków" z Centrum Adama Smitha
i Instytutu Sobieskiego, oceniając program Jana Rokity o podatkach pisał o
propozycji podatków 3 X 15% i o wiele dalej idących propozycjach Centrum
Adama Smitha, o których ponoć sam mówił Platformie Obywatelskiej.
Otóż te propozycje podatkowe Centrum Adama Smitha, które miały polegać między
innymi na likwidacji podatku CIT i likwidacji podatku PIT, a wprowadzeniu
podatku obrotowego i połączonego podatku PIT ze składką na ubezpieszczenia
społeczne, płaconego przez pracodawców od funduszu płac, zostały ocenione
przez cały szereg ekonomistów negatywnie jako gusła podatkowe, księżycowy
projekt i jako szkodliwe dla gospodarki, z czym ja również się zgadzam.
Robert Gwiazdowski podał propozycje podatkowe Jana Rokity. Jeśli chodzi o
podatek od osób fizycznych (PIT), to autorzy programu proponują:
- jedną skalę podatku (podatek liniowy) na poziomie 15 - 17%;
- kwotę wolną od podatku dla każdego z małżonków w wysokośji 3.000 zł
- kwotę wolną od podatku na każde dziecko w wysokości 1.500 zł
Podatek CIT ma bryć w wysokości podatku PIT.
W podatku VAT autorzy proponują:
- zachowanie 3 stawek podatku (w tym zerowej i ulgowej 7%).
- obniżenie stawki bazowej z 22 do 19%
- lub wprowadzenie jednolitej stawki VAT w wysokości stawki PIT i CIT.
No i te propozycje tylko potwierdzają wręcz głęboką głupotę i
analfabetyzm podatkowy osób proponujących te podatki i kwot wolnych od podatku.
Tylko w tym problem, że autorzy tych propozycji nie podali konkretnej stawki podatku, a 15 czy 17% to jest duża różnica dla osób o niskich dochodach, nie podali czy będą koszty uzyskania przychodu, a jak będą to w jakiej wysokości, nie podali co będzie z rencistami, emerytami i osobami samotnymi, czy będzie kwota wolna od podatku czy nie, a jak będzie to w jaiej wysokości, zapomnieli o stawce 3% podatu VAT, no i autorom tych propozycji wypadło z głowy, że aby można było skorzystać z proponowanych kwot wolnych i z innych ulg podatkowych jak np. na internet, to trzeba mieć wysokie dochody, ponadto wypadło autorom tych propozycji, że w podatku jest składka zdrowotna wyliczana od dochodu w wysokości 7,75%, od której nie można odliczać żadnych ulg podatkowych , ani kwoty wolnej od podatku i przy tych propozycjach w wielu przypadkach może zabraknąć podatku na składkę zdrowotną.
Przy założeniu, że koszty uzyskania przychodu będą utrzymane, możliwy podatek do odliczenia obliczamy według wzoru::
P = (Xp - Kp- Kw)0,15 - (Xp - Kp)0,0775
gdzie:
P - podatek możliwy do odliczenia
Kw - kwota wolna od podatku
Xp - przychód
Kp - Koszt uzyskanaia przychodu
Poniżej podaję wzór na obliczenie przychodu, poniżej którego zabraknie podatku na składkę zdrowotną
(Xp - Kp - Kw)0,15 = j(Xp - Kp)0,0775
stąd:
Xp = (Kp*0,0725 + Kw*0,15) / 0,0725
Dla osoby pracującej w jednym zakładzie pracy Kp = 1302 zł/rok i wzór na
olbliczenie przychodu w tym przypadku ma postać:
Xp = (94.4 + Kw*0,15) / 0,0725
Stąd bardzo łatwo obliczyć przychody, przy jakich przysługujących kwotach
zwolnionych z podatku, zabraknie podatku do odliczenia kwoty zmniejszającej
podatek.
Te propozycje podatkowe Jana Rokity są bardzo enigmatyczne, bowiem z nich
nie wynika, czy kwoty wolne od podatku będą przysługiwać tylko rodzinom z
dziećmi, czy również też małżeństwom bezdzietnym. Nie wiadomo też, jaki
będzie podatek PIT, 15, 16 czy 17%. Jeśli miałoby to być np. 17%, to
oczywiście podatnicy srtraciliby znacznie więcej i o wiele więcej podatników
by straciło, no ale propozycje podatku liniowego są tak bezsensowne, że mam
nadzieję, że ten prostacki podatek nigdy nie będzie w naszym kraju wprowadzony.
A co inni specjaliści od podatków mówili o podatku liniowym:
Jan Kulczyk, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu, w grudniu 2002 roku w "Pulsie
Biznesu " powiedział:
"Wprowadzenie podatku liniowego na poziomie kilkunastu procent, przy
jednoczesnym zniesieniu wszelkich ulg i odliczeń, byłoby czytelne i jasne."
No i jest oczywiste, że być może dałoby panu Kulczykowi grube miliony dodatkowego zysku tylko ciekawe, czy to byłobuy czytelne dla rencistów, emerytów i podatników o niskich dochodach.
Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club, w tym samym "Pulsie Dnia"
powiedział:
"Jesteśmy zwolennikami podatku proporcjonalnego. Nasze analizy wskazują,
że stawka 20 proc. dałaby budżetowi większe dochody niż obecnie obowiązujący
system."
Tylko absolutnie nie wiadomo, o czym bredzłł pan Goliszewski i czy pan Goliszewski sam wiedział o czym bredzi. Bo, jeśli bredził o prawdziwym dochodowym podatku liniowym PIT ze stawką 20%, to na tym podatku straciłoby 23 miliony podatników, kilka milionów bardzo dużo i oczywiście pan Goliszewski ma rację, stawka ta dalaby do budżetu większe dochody, bo 95% podatników za tą reformę podatków proponowaną przez business Centre Club, wpłaciłoby do budżetu duże pieniądze, a 5% podatników zarobiłoby duże pieniądze.. Tylko ciekawe, jak ci specjaliści od
podatków to wyliczyli, bo już przy podatku liniowym 15% wpływy do budżetu
byłyby wyższe, niż przy obecnie obowiązującym systemie. Z samej likwidacji
kwoty wolnej od podatku, wpływy do budżetu np. w 2003 roku byłyby wyższe o:
23.500.000 X 530,08 = 12.456.880.000 zł
a pływy do budżetu z tytułu likwidacji wszelkich ulg i odliczeń byłyby
większe o około 8,5 miliarda złotych., co znacznie zrekompensowałoby straty
z tytułu mniejszych podatków płaconych przez bogaczy.
W styczniu 2007 roku Jan Rokita, razem z posłem profesorem Pawłem
Śpiewakiem oraz senatorem Jarosławem Gowinem zaprezentował ośmiopunktowy -
Program Naprawy Rzeczypospolitej pt. "Głęboka Przebudowa Państwa" w którym w
punkcie 5 dotyczącym przebudowy budżetu i finansów, autorzy programu
zapewniali:
" ...szybkie wprowadzenie euro oraz jednolitej stawki podatku dochodowego
wraz z głębokimi ulgami rodzinnymi."
No proszę, już nie ma dochodowego podatku liniowego, a jest podatek
dochodowy z jednolitą stawką i to w dodatku z głębokimi ulgami rodzinnymi.
Jest to już bardzo duża zmiana w myśleniu Jana Rokity o podatku dochodowym PIT.
Robert Gwiazdowski "wybitny specjalista od podatków" z Centrum Adama Smitha
i Instytutu Sobieskiego, oceniając program Jana Rokity o podatkach pisał o
propozycji podatków 3 X 15% i o wiele dalej idących propozycjach Centrum
Adama Smitha, o których ponoć sam mówił Platformie Obywatelskiej.
Otóż te propozycje podatkowe Centrum Adama Smitha, które miały polegać między
innymi na likwidacji podatku CIT i likwidacji podatku PIT, a wprowadzeniu
podatku obrotowego i połączonego podatku PIT ze składką na ubezpieszczenia
społeczne, płaconego przez pracodawców od funduszu płac, zostały ocenione
przez cały szereg ekonomistów negatywnie jako gusła podatkowe, księżycowy
projekt i jako szkodliwe dla gospodarki, z czym ja również się zgadzam.
Robert Gwiazdowski podał propozycje podatkowe Jana Rokity. Jeśli chodzi o
podatek od osób fizycznych (PIT), to autorzy programu proponują:
- jedną skalę podatku (podatek liniowy) na poziomie 15 - 17%;
- kwotę wolną od podatku dla każdego z małżonków w wysokośji 3.000 zł
- kwotę wolną od podatku na każde dziecko w wysokości 1.500 zł
Podatek CIT ma bryć w wysokości podatku PIT.
W podatku VAT autorzy proponują:
- zachowanie 3 stawek podatku (w tym zerowej i ulgowej 7%).
- obniżenie stawki bazowej z 22 do 19%
- lub wprowadzenie jednolitej stawki VAT w wysokości stawki PIT i CIT.
No i te propozycje tylko potwierdzają wręcz głęboką głupotę i
analfabetyzm podatkowy osób proponujących te podatki i kwot wolnych od podatku.
Tylko w tym problem, że autorzy tych propozycji nie podali konkretnej stawki podatku, a 15 czy 17% to jest duża różnica dla osób o niskich dochodach, nie podali czy będą koszty uzyskania przychodu, a jak będą to w jakiej wysokości, nie podali co będzie z rencistami, emerytami i osobami samotnymi, czy będzie kwota wolna od podatku czy nie, a jak będzie to w jaiej wysokości, zapomnieli o stawce 3% podatu VAT, no i autorom tych propozycji wypadło z głowy, że aby można było skorzystać z proponowanych kwot wolnych i z innych ulg podatkowych jak np. na internet, to trzeba mieć wysokie dochody, ponadto wypadło autorom tych propozycji, że w podatku jest składka zdrowotna wyliczana od dochodu w wysokości 7,75%, od której nie można odliczać żadnych ulg podatkowych , ani kwoty wolnej od podatku i przy tych propozycjach w wielu przypadkach może zabraknąć podatku na składkę zdrowotną.
Przy założeniu, że koszty uzyskania przychodu będą utrzymane, możliwy podatek do odliczenia obliczamy według wzoru::
P = (Xp - Kp- Kw)0,15 - (Xp - Kp)0,0775
gdzie:
P - podatek możliwy do odliczenia
Kw - kwota wolna od podatku
Xp - przychód
Kp - Koszt uzyskanaia przychodu
Poniżej podaję wzór na obliczenie przychodu, poniżej którego zabraknie podatku na składkę zdrowotną
(Xp - Kp - Kw)0,15 = j(Xp - Kp)0,0775
stąd:
Xp = (Kp*0,0725 + Kw*0,15) / 0,0725
Dla osoby pracującej w jednym zakładzie pracy Kp = 1302 zł/rok i wzór na
olbliczenie przychodu w tym przypadku ma postać:
Xp = (94.4 + Kw*0,15) / 0,0725
Stąd bardzo łatwo obliczyć przychody, przy jakich przysługujących kwotach
zwolnionych z podatku, zabraknie podatku do odliczenia kwoty zmniejszającej
podatek.
Te propozycje podatkowe Jana Rokity są bardzo enigmatyczne, bowiem z nich
nie wynika, czy kwoty wolne od podatku będą przysługiwać tylko rodzinom z
dziećmi, czy również też małżeństwom bezdzietnym. Nie wiadomo też, jaki
będzie podatek PIT, 15, 16 czy 17%. Jeśli miałoby to być np. 17%, to
oczywiście podatnicy srtraciliby znacznie więcej i o wiele więcej podatników
by straciło, no ale propozycje podatku liniowego są tak bezsensowne, że mam
nadzieję, że ten prostacki podatek nigdy nie będzie w naszym kraju wprowadzony.
A co inni specjaliści od podatków mówili o podatku liniowym:
Jan Kulczyk, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu, w grudniu 2002 roku w "Pulsie
Biznesu " powiedział:
"Wprowadzenie podatku liniowego na poziomie kilkunastu procent, przy
jednoczesnym zniesieniu wszelkich ulg i odliczeń, byłoby czytelne i jasne."
No i jest oczywiste, że być może dałoby panu Kulczykowi grube miliony dodatkowego zysku tylko ciekawe, czy to byłobuy czytelne dla rencistów, emerytów i podatników o niskich dochodach.
Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club, w tym samym "Pulsie Dnia"
powiedział:
"Jesteśmy zwolennikami podatku proporcjonalnego. Nasze analizy wskazują,
że stawka 20 proc. dałaby budżetowi większe dochody niż obecnie obowiązujący
system."
Tylko absolutnie nie wiadomo, o czym bredzłł pan Goliszewski i czy pan Goliszewski sam wiedział o czym bredzi. Bo, jeśli bredził o prawdziwym dochodowym podatku liniowym PIT ze stawką 20%, to na tym podatku straciłoby 23 miliony podatników, kilka milionów bardzo dużo i oczywiście pan Goliszewski ma rację, stawka ta dalaby do budżetu większe dochody, bo 95% podatników za tą reformę podatków proponowaną przez business Centre Club, wpłaciłoby do budżetu duże pieniądze, a 5% podatników zarobiłoby duże pieniądze.. Tylko ciekawe, jak ci specjaliści od
podatków to wyliczyli, bo już przy podatku liniowym 15% wpływy do budżetu
byłyby wyższe, niż przy obecnie obowiązującym systemie. Z samej likwidacji
kwoty wolnej od podatku, wpływy do budżetu np. w 2003 roku byłyby wyższe o:
23.500.000 X 530,08 = 12.456.880.000 zł
a pływy do budżetu z tytułu likwidacji wszelkich ulg i odliczeń byłyby
większe o około 8,5 miliarda złotych., co znacznie zrekompensowałoby straty
z tytułu mniejszych podatków płaconych przez bogaczy.
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-16 02:43
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-16 17:11
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-17 17:37
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~kel, 2008-05-21 23:54
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-23 23:53
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~QQRYQ, 2008-05-31 11:32
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy moĹźliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2009-09-14 11:13
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2011-07-30 14:37
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~Wenecjanin, 2008-05-31 18:00
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-18 01:08
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~Tadeusz, 2008-05-18 10:12
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-18 19:35
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~Tadeusz, 2008-05-18 19:41
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-19 17:00
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-20 03:02
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-20 10:46
- Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-05-20 20:02
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~Tadeusz, 2008-05-22 00:13
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~Tadeusz, 2008-05-22 01:06
- O głupocie SLD ~TYGRYS, 2008-05-23 05:10
- O głupocie SLD cd. ~TYGRYS, 2008-05-23 23:44
- O głupocie SLD cd. (3) ~TYGRYS, 2008-05-25 00:02
- Re: O głupocie SLD cd. (3) ~fajne PO:):):), 2008-05-25 02:40
- Re: O głupocie SLD cd. (3) ~TYGRYS, 2008-06-02 10:47
- O głupocie SLD cd. (4) ~TYGRYS, 2008-05-26 05:33
- O głupocie SLD cd (5) ~TYGRYS, 2008-05-27 04:00
- Re: O głupocie SLD cd (5) ~m2, 2008-05-27 08:43
- Re: O głupocie SLD cd (5) ~centurion, 2008-05-27 11:44
- Re: O głupocie SLD cd (5) ~m2, 2008-05-27 14:34
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~michal_84, 2008-05-31 21:37
- Re: Donald Tusk: Podatek liniowy możliwy od 2011 roku ~TYGRYS, 2008-06-02 04:03
- Brednie posła Lisaka. ~TYGRYS, 2008-06-01 01:22
- Re: Brednie posła Lisaka. ~ble ble, 2008-06-02 06:16
- Re: Brednie posła Lisaka. michal_84, 2008-06-02 08:35
- Re: Brednie posła Lisaka. ~m2, 2008-06-02 08:39
- Re: Brednie posła Lisaka. michal_84, 2008-06-02 08:45
- Odpowiedź na komentarz "michała_84" ~TYGRYS, 2008-06-02 13:29
- Re: Odpowiedź na komentarz "michała_84" ~michal_84, 2008-06-02 14:42
- Re: Odpowiedź na komentarz "michała_84" ~ble ble, 2008-06-02 17:11
- Re: Odpowiedź na komentarz "michała_84" michal_84, 2008-06-02 18:16
- Re: Odpowiedź na komentarz "michala_84" ~TYGRYS, 2008-06-02 18:35
- O głupocie posła Palikota. ~TYGRYS, 2008-06-03 02:32
- Bredzenia wicepremiera Pawlaka o podatku liniowym ~TYGRYS, 2008-06-03 10:48
- Brednie Platformy Obywatelskiej na temat podatku liniowego. ~TYGRYS, 2008-06-03 18:05


Utwórz nowy wątek

|
|
|
|