Dobra wiadomosc
Mam dla wszystkich dobrą wiadomość...
Wszystko wskazuje na to, że IMO
Fundusze nie wywalały tylko sprzedały swoje udziały w emisji R bo nie zamierzają zwiększać udziału w BOMI. Im po prostu nie wolno dołożyć - dokupować na spadkach i uśredniać. I tak mają przekichane z wynikiem. Fundusze mają inne akcje i przede wszystkim kierują się tym, ile mają aktualnie kasy. Nie są zapatrzeni jak my w BOMI tylko patrzą szerzej.
Nie piszcie że wywalili w rynek bo to nieprawda. Akcje prawdopodobnie zostały objęte po umówionej cenie i to jak widać w kilku transzach. I to nie jest kwestia wiary w BOMI czy nie tylko kwestia na ile ich wewnętrzne przepisy pozwalają na zwiększenie zaangażowania. Nie wiem, czy ktoś z Was zwrócił uwagę na drobny takt, że po objęciu całości przypadajacej im emisji zwiększyliby zaangażowanie np. Fundusz mający 6 mln tj 15% akcji mógłby objąć 3,5 mln zwiększając zaangażowanie do.... 19%.
Zauważcie że to samo dotyczy akcji serii P będą musieli dołożyć środki. Ale jakoś dziwnie jestem przekonany, że po sprzedaży Inwestorowi Skupującemu mają środki na swoją część emisji R i .... emisji P (tą 1 złotówkę na akcję).
Tak więc podsumowując "wywalenie w rynek przez Fundusze" należy włożyć między bajki.
\
Na chwilę obecną należy przeanalizować postępowanie INWESTORA SKUPUJĄCEGO. Podejrzewamy, że może nim być firma S. Albo ... Inwestor Strategiczny.
Obroty wskazują że musi być komunikat. Myślę że nikt nie będzie się bawił w metody rodem z OIL...(osoby trzecie podprogowo). Tutaj gra toczy się o nazwę firmy skupującej.
I jej zamiary. Jeśli to firma S to... mogą poprzestać na tym co kupili i czekać na dalszy rozwój wydarzeń. Kurs wtedy może trochę jeszcze spaść... ale myślę że pewien duży inwestor który chciał większą emisję jakoś wykorzysta okazję do zakupów. Przecież oni nie są naiwni i nie będą czekać przy 1,51.
Jest oczywiscie scenariusz MEGAOPTYMISTYCZNY ... którego sobie wszyscy życzą. Inwestor branżowy i przejęcie BOMI. Pytanie czy to jest możliwe. I dlaczego fundusze oddały. Jak pisałem wcześniej to wszystko to może być transakcja wiązana. Inwestor branżowy zapewni wzrosty a nawet skupi po 4-5-6-7 złotych za parę miesięcy.
Na razie mógł postawić warunek funduszom... oddajcie mi emisję R.
Fundusze mogły dojść do wniosku że firma jest pod ścianą... i one nie mają wyjscia. Poza tym jak na wstępie fundusze to nie spekulanci kupują i sprzedają długoterminowo i w pakietach.
Czy jest lepszy okres na przejęcie BOMI ?
Chyba nie ma.
Jak by ktoś chciał kupić to doskonale wie że jeszcze parę miesięcy poczeka i plajta a przecież nie o to chodzi. I tak cena jest rewelacyjnie niska.. A Fundusze jakoś muszą wyjść z twarzą. I nawet wiedząc że kurs za tydzień może być bliski 4 złotych (teoretyzuję) to i tak nie mają ruchu bo wiedzą że warunkiem takiego wzrostu było oddanie części akcji taniej. Akcji które i tak Fundusze dostały prawie GRATIS.
Bardzo podoba mi się stwierdzenie jednego z forumowiczów... sprzedacz zobaczysz a ja i tak odkupię od Ciebie taniej... skierowane do innego inwestora.
Piękne. Sama kwintesencja giełdy.
Nikomu nie chcę niczego radzić sam nie wiem co będzie.
Pod rozwagę osobom, które prawie na samym dnie chcą sprzedać chcę dać tylko jedno pod rozwagę. Gdzie może być dno i czy zdążą odkupić na wzroście. Po drugiej stronie są zawodowcy. Oni jednym ruchem obniżą kurs o 3% i zwiększą o 7% aby leszcze bał się odkupić. Jeśli kolejność emisji będzie zachowana (P,R) to do kursu po którym nabywają fundusze należy dodać 35 groszy TWPP co daje 2,65. W Panice kurs może zjechać i do 2,45.... ale pytanie czy tam nie będzie dużego zlecenia kupna z ukrytego i czy zaraz po tym poziom nie skoczy na 2.55
I czy jak sprzedaćie po 2,45 to czy za 5 minut odkupicie po 2.55 ?
Fundusze i pozostali więksi inwestorzy nie zadają sobie takich niemądrych pytań czy Pionier wywalił w rynek tylko ustawiają swoje zlecenia na K.
Bo to doświadczeni maklerzy i inwestorzy i wiedzą że jak ktoś zdecydował się kupić.... 15% całej spółki BOMI na prawie samym dnie i nie wiadomo ile dokupił sobie wcześniej i na podbitkach - od Funduszy wziął po 2,70-2,80 albo i więcej to przecież nie po to aby oddawać taniej.
W chwili obecnej to naprawdę przełomowy moment. Jak mawia pewien mądry naród... na którym się trzeba wzorować: Liczmy ile możemy stracić i ile zyskać.
Strata to maksymalnie jeszcze 10% przez kilka dni.
A zysk ? Nie czarujmy się nie będzie 7 złotych za parę dni.
Ale może być 3 z przodu i ... wspomnicie moje słowa.... Maciej z Krakowa i Chodzik Księżycowy pomogą nam ocenić czy przebijemy 4 złote.
Jeśli branżowy by się ujawnił to po komunikacie o zwiększeniu udziału powyżej 5%... wszyscy domyślą się, że kolejne komunikaty w drodze i będą liczyć 7 dni roboczych od 8 lutego. Czy skok kursu o 30% w jednym dniu jest możliwy ?
Myślę że tak i jeśli moje przewidywania się sprawdzą to będzie to PRZED KOMUNIKATEM o zwiększeniu udziału.
Jakie byłyby konsekwencje takiego wzrostu kursu... obrót na poziomie 4-6 mln sztuk akcji... ale nie od Funduszy tylko od drobnicy. Nawet mogę Wam powiedzieć gdzie kurs dojdzie... do średniej ze 180 dni. A ta średnia nie będzie wysoka.... jakieś 3,80.
Bo po takim kursie wezwanie jest możliwe.
Kupujący BOMI zrobi przejęcie za niecałe 200 mln spółki która W SPRZYJAJĄCYCH OKOLICZNOŚCIACH powinna być wyceniona na 800-1000 mln zł. Gdyby oczywiście przynosiła zysk. I tyle pewnie będzie za rok warta. Ale już akcji nikt z nas mieć nie będzie.
Nie naganiam. Ja akcje trzymam i nadal wierzę w BOMI. Nie zgadzam się, że te akcje to tylko spekulacja. Moją opinię podzielił SKUPUJĄCY. I to pewnie dużo wcześniej zanimktokolwiek o tym pomyslał.
Jeśli ktos tyle miesiecy wytrzymał to teraz oddawać 20% powyżej absolutnego dna to naprawdę niemądre. Pomyślcie: czy ktokolwiek kupiłny 6 (być może 2x więcej) akcji płacąc za nie więcej gdyby nie spodziewał się MEGAZYSKÓW ?
Obstawiającym spadki naprawdę radzę aby kupili zanim będzie komunikat.
Ale to tylko moja prywatna opinia nie chcę wpływać na wasze decyzje inwestycyjne.
Powiem tak: gdybym dzisiaj otrzymał jakieś dodatkowe środki zapakowałbym się w BOMI maksymalnie.
Nie patrzcie co robią fundusze. One nie mają kasy albo nie mogą kupowac. Musieli odstąpić swoją część emisji i mają na akcje serii P. Nie czekajcie kto jeszcze nie wytrzyma i wyrzuci. To nie ma znaczenia. Znaczenie ma tylko kto kupuje ile ma kasy i jakie zamiary.
W wariancie optymistycznym jeśli zamierza przejąć firmę MUSI skupić akcje z RYNKU. Bo Fundusze... nie oddadzą wszystkiego po tej cenie.
Będa wzrosty bo SKUPUJĄCY MA MAŁO CZASU jeśli chce przejąć firmę ma na skup 2 dni.Potem będzie musiał zapłacić więcej oczywiście o ile jest to inwestor strategiczny z dużą kasę. Czego i Jemu i Posiadaczom życzę.
Miłego wieczoru niedzielnego :)
Nie straszcie forumowiczów jak chcecie kupić po prostu złóżcie zlecenie. I pamietajcie że 7 dni roboczych od 2 lutego mija w poniedziałek (jutro). A 7 dni od 8 lutego w najbliższy piatek.
Może będzie jakiś ciekawy komunikat ? Sytuacja firmy problemy zadłużenie to wszystko prawda. Ale ktoś moze zdecydowac kupić w tej sytuacji bo wie, że i Rabat i sklepy mogą być warte wielokrotnie więcej.
Czy cała grupa może przynosić regularnie 40 mln zysku ? Myślę że jest to realne. Czy wycena na....110 mln jest w takim przypadku adekwatna ? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.
I odpowiedzcie sobie na pytanie: dlaczego SKUPUJĄCY tak się spieszył aby skomasować kupno praktycznie w tym samym okresie ? Czy gdyby miał zamiar kupić tylko np.5,5 mln akcji i nic z rynku czy musiałby się tak spieszyć ?
Jeśli załozymy wezwanie to każda cena do wezwania to dla niego promocja.
Trochę matematyki... średnia ze 180 sesji... policzcie sami czy to nie 3,80 ? Tak to na oko policzyłem.
Jeśli okaże się prawdą że to strategiczny kupił to w tym momencie będzie szał zakupów. Ale jakbyście byli na jego miejscu to czy najpierw sami skupicie czy najpierw podacie komunikat o przekroczeniu progu i skupicie po 3,20 ?
Dlatego obstawiam na poniedziałek gigantyczny wzrost pod 3,50.
Rankor pisze że ja myślę życzeniowo. Pewnie ma rację. Może to firma S. która ma okreslone środki i dalej nie będzie skupowac. Decyzję musimy podjąc sami.
Pamietajcie tylko o jednym dno na 2,30-2,35-2,45 o potencjalny wzrost 3,50-3,80.
Każdy decyzje niech podejmie sam. Od 2,62 bliżej do 2,30 niż 3,80.
Wszystko wskazuje na to, że IMO
Fundusze nie wywalały tylko sprzedały swoje udziały w emisji R bo nie zamierzają zwiększać udziału w BOMI. Im po prostu nie wolno dołożyć - dokupować na spadkach i uśredniać. I tak mają przekichane z wynikiem. Fundusze mają inne akcje i przede wszystkim kierują się tym, ile mają aktualnie kasy. Nie są zapatrzeni jak my w BOMI tylko patrzą szerzej.
Nie piszcie że wywalili w rynek bo to nieprawda. Akcje prawdopodobnie zostały objęte po umówionej cenie i to jak widać w kilku transzach. I to nie jest kwestia wiary w BOMI czy nie tylko kwestia na ile ich wewnętrzne przepisy pozwalają na zwiększenie zaangażowania. Nie wiem, czy ktoś z Was zwrócił uwagę na drobny takt, że po objęciu całości przypadajacej im emisji zwiększyliby zaangażowanie np. Fundusz mający 6 mln tj 15% akcji mógłby objąć 3,5 mln zwiększając zaangażowanie do.... 19%.
Zauważcie że to samo dotyczy akcji serii P będą musieli dołożyć środki. Ale jakoś dziwnie jestem przekonany, że po sprzedaży Inwestorowi Skupującemu mają środki na swoją część emisji R i .... emisji P (tą 1 złotówkę na akcję).
Tak więc podsumowując "wywalenie w rynek przez Fundusze" należy włożyć między bajki.
\
Na chwilę obecną należy przeanalizować postępowanie INWESTORA SKUPUJĄCEGO. Podejrzewamy, że może nim być firma S. Albo ... Inwestor Strategiczny.
Obroty wskazują że musi być komunikat. Myślę że nikt nie będzie się bawił w metody rodem z OIL...(osoby trzecie podprogowo). Tutaj gra toczy się o nazwę firmy skupującej.
I jej zamiary. Jeśli to firma S to... mogą poprzestać na tym co kupili i czekać na dalszy rozwój wydarzeń. Kurs wtedy może trochę jeszcze spaść... ale myślę że pewien duży inwestor który chciał większą emisję jakoś wykorzysta okazję do zakupów. Przecież oni nie są naiwni i nie będą czekać przy 1,51.
Jest oczywiscie scenariusz MEGAOPTYMISTYCZNY ... którego sobie wszyscy życzą. Inwestor branżowy i przejęcie BOMI. Pytanie czy to jest możliwe. I dlaczego fundusze oddały. Jak pisałem wcześniej to wszystko to może być transakcja wiązana. Inwestor branżowy zapewni wzrosty a nawet skupi po 4-5-6-7 złotych za parę miesięcy.
Na razie mógł postawić warunek funduszom... oddajcie mi emisję R.
Fundusze mogły dojść do wniosku że firma jest pod ścianą... i one nie mają wyjscia. Poza tym jak na wstępie fundusze to nie spekulanci kupują i sprzedają długoterminowo i w pakietach.
Czy jest lepszy okres na przejęcie BOMI ?
Chyba nie ma.
Jak by ktoś chciał kupić to doskonale wie że jeszcze parę miesięcy poczeka i plajta a przecież nie o to chodzi. I tak cena jest rewelacyjnie niska.. A Fundusze jakoś muszą wyjść z twarzą. I nawet wiedząc że kurs za tydzień może być bliski 4 złotych (teoretyzuję) to i tak nie mają ruchu bo wiedzą że warunkiem takiego wzrostu było oddanie części akcji taniej. Akcji które i tak Fundusze dostały prawie GRATIS.
Bardzo podoba mi się stwierdzenie jednego z forumowiczów... sprzedacz zobaczysz a ja i tak odkupię od Ciebie taniej... skierowane do innego inwestora.
Piękne. Sama kwintesencja giełdy.
Nikomu nie chcę niczego radzić sam nie wiem co będzie.
Pod rozwagę osobom, które prawie na samym dnie chcą sprzedać chcę dać tylko jedno pod rozwagę. Gdzie może być dno i czy zdążą odkupić na wzroście. Po drugiej stronie są zawodowcy. Oni jednym ruchem obniżą kurs o 3% i zwiększą o 7% aby leszcze bał się odkupić. Jeśli kolejność emisji będzie zachowana (P,R) to do kursu po którym nabywają fundusze należy dodać 35 groszy TWPP co daje 2,65. W Panice kurs może zjechać i do 2,45.... ale pytanie czy tam nie będzie dużego zlecenia kupna z ukrytego i czy zaraz po tym poziom nie skoczy na 2.55
I czy jak sprzedaćie po 2,45 to czy za 5 minut odkupicie po 2.55 ?
Fundusze i pozostali więksi inwestorzy nie zadają sobie takich niemądrych pytań czy Pionier wywalił w rynek tylko ustawiają swoje zlecenia na K.
Bo to doświadczeni maklerzy i inwestorzy i wiedzą że jak ktoś zdecydował się kupić.... 15% całej spółki BOMI na prawie samym dnie i nie wiadomo ile dokupił sobie wcześniej i na podbitkach - od Funduszy wziął po 2,70-2,80 albo i więcej to przecież nie po to aby oddawać taniej.
W chwili obecnej to naprawdę przełomowy moment. Jak mawia pewien mądry naród... na którym się trzeba wzorować: Liczmy ile możemy stracić i ile zyskać.
Strata to maksymalnie jeszcze 10% przez kilka dni.
A zysk ? Nie czarujmy się nie będzie 7 złotych za parę dni.
Ale może być 3 z przodu i ... wspomnicie moje słowa.... Maciej z Krakowa i Chodzik Księżycowy pomogą nam ocenić czy przebijemy 4 złote.
Jeśli branżowy by się ujawnił to po komunikacie o zwiększeniu udziału powyżej 5%... wszyscy domyślą się, że kolejne komunikaty w drodze i będą liczyć 7 dni roboczych od 8 lutego. Czy skok kursu o 30% w jednym dniu jest możliwy ?
Myślę że tak i jeśli moje przewidywania się sprawdzą to będzie to PRZED KOMUNIKATEM o zwiększeniu udziału.
Jakie byłyby konsekwencje takiego wzrostu kursu... obrót na poziomie 4-6 mln sztuk akcji... ale nie od Funduszy tylko od drobnicy. Nawet mogę Wam powiedzieć gdzie kurs dojdzie... do średniej ze 180 dni. A ta średnia nie będzie wysoka.... jakieś 3,80.
Bo po takim kursie wezwanie jest możliwe.
Kupujący BOMI zrobi przejęcie za niecałe 200 mln spółki która W SPRZYJAJĄCYCH OKOLICZNOŚCIACH powinna być wyceniona na 800-1000 mln zł. Gdyby oczywiście przynosiła zysk. I tyle pewnie będzie za rok warta. Ale już akcji nikt z nas mieć nie będzie.
Nie naganiam. Ja akcje trzymam i nadal wierzę w BOMI. Nie zgadzam się, że te akcje to tylko spekulacja. Moją opinię podzielił SKUPUJĄCY. I to pewnie dużo wcześniej zanimktokolwiek o tym pomyslał.
Jeśli ktos tyle miesiecy wytrzymał to teraz oddawać 20% powyżej absolutnego dna to naprawdę niemądre. Pomyślcie: czy ktokolwiek kupiłny 6 (być może 2x więcej) akcji płacąc za nie więcej gdyby nie spodziewał się MEGAZYSKÓW ?
Obstawiającym spadki naprawdę radzę aby kupili zanim będzie komunikat.
Ale to tylko moja prywatna opinia nie chcę wpływać na wasze decyzje inwestycyjne.
Powiem tak: gdybym dzisiaj otrzymał jakieś dodatkowe środki zapakowałbym się w BOMI maksymalnie.
Nie patrzcie co robią fundusze. One nie mają kasy albo nie mogą kupowac. Musieli odstąpić swoją część emisji i mają na akcje serii P. Nie czekajcie kto jeszcze nie wytrzyma i wyrzuci. To nie ma znaczenia. Znaczenie ma tylko kto kupuje ile ma kasy i jakie zamiary.
W wariancie optymistycznym jeśli zamierza przejąć firmę MUSI skupić akcje z RYNKU. Bo Fundusze... nie oddadzą wszystkiego po tej cenie.
Będa wzrosty bo SKUPUJĄCY MA MAŁO CZASU jeśli chce przejąć firmę ma na skup 2 dni.Potem będzie musiał zapłacić więcej oczywiście o ile jest to inwestor strategiczny z dużą kasę. Czego i Jemu i Posiadaczom życzę.
Miłego wieczoru niedzielnego :)
Nie straszcie forumowiczów jak chcecie kupić po prostu złóżcie zlecenie. I pamietajcie że 7 dni roboczych od 2 lutego mija w poniedziałek (jutro). A 7 dni od 8 lutego w najbliższy piatek.
Może będzie jakiś ciekawy komunikat ? Sytuacja firmy problemy zadłużenie to wszystko prawda. Ale ktoś moze zdecydowac kupić w tej sytuacji bo wie, że i Rabat i sklepy mogą być warte wielokrotnie więcej.
Czy cała grupa może przynosić regularnie 40 mln zysku ? Myślę że jest to realne. Czy wycena na....110 mln jest w takim przypadku adekwatna ? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.
I odpowiedzcie sobie na pytanie: dlaczego SKUPUJĄCY tak się spieszył aby skomasować kupno praktycznie w tym samym okresie ? Czy gdyby miał zamiar kupić tylko np.5,5 mln akcji i nic z rynku czy musiałby się tak spieszyć ?
Jeśli załozymy wezwanie to każda cena do wezwania to dla niego promocja.
Trochę matematyki... średnia ze 180 sesji... policzcie sami czy to nie 3,80 ? Tak to na oko policzyłem.
Jeśli okaże się prawdą że to strategiczny kupił to w tym momencie będzie szał zakupów. Ale jakbyście byli na jego miejscu to czy najpierw sami skupicie czy najpierw podacie komunikat o przekroczeniu progu i skupicie po 3,20 ?
Dlatego obstawiam na poniedziałek gigantyczny wzrost pod 3,50.
Rankor pisze że ja myślę życzeniowo. Pewnie ma rację. Może to firma S. która ma okreslone środki i dalej nie będzie skupowac. Decyzję musimy podjąc sami.
Pamietajcie tylko o jednym dno na 2,30-2,35-2,45 o potencjalny wzrost 3,50-3,80.
Każdy decyzje niech podejmie sam. Od 2,62 bliżej do 2,30 niż 3,80.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Dobra wiadomosc ~i7, 2012-02-12 18:44
- Nie czytalem komunikatu ~i7, 2012-02-12 18:58
- Re: Nie czytalem komunikatu ~wiwo, 2012-02-12 19:22
- Walka o akcje ~i7, 2012-02-12 19:19
- Re: Walka o akcje ~HadwaO, 2012-02-12 19:26
- Bardzo wazna data - srednia ze 180 dni ~i7, 2012-02-12 19:39
- Wezwanie po 3,40 ~i7, 2012-02-12 19:42
- Re: Wezwanie po 3,40 ~do i7, 2012-02-12 20:00
- Re: Wezwanie po 3,40 ~i7, 2012-02-12 20:12
- WEZWANIE NA BOMI - NIE BEDZIE PRZEKROCZENIA 10% ~i7, 2012-02-12 20:31
- bzdury ~Desperat, 2012-02-12 23:23
- chyba mam racje ~i7, 2012-02-14 13:25
- Re: chyba mam racje lew191, 2012-02-14 13:38
- Re: chyba mam racje ~różowy, 2012-02-14 14:28
- Re: chyba mam racje lew191, 2012-02-14 15:33
Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją. Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.


Utwórz nowy wątek
|
|
|