Deficyt budżetowy nie taki straszny
Jak można mówić, że z jednej strony aż 50% pensji jest zabierane nam w podatkach i że trudno to obywatelom tolerować, a z drugiej że zapewne są to uzasadnione wydatki budżetowe?
Za każdym razem kiedy Pan Półtorak staje przed tą kamerą, to z ekranu leją się takie smuty, że aż szkoda na to czasu.
Niejeden tutejszy forumowicz prezentuje sensowniejsze poglądy niż Pan Półtorak i w dodatku potrafi je lepiej uargumentować.
To ma być główny analityk Bankier.pl?
Wolne żarty.
Za każdym razem kiedy Pan Półtorak staje przed tą kamerą, to z ekranu leją się takie smuty, że aż szkoda na to czasu.
Niejeden tutejszy forumowicz prezentuje sensowniejsze poglądy niż Pan Półtorak i w dodatku potrafi je lepiej uargumentować.
To ma być główny analityk Bankier.pl?
Wolne żarty.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- Deficyt budżetowy nie taki straszny infinum, 2010-03-13 10:26
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny infinum, 2010-03-13 10:33
- ale to przecież jest powszechna opinia "specjalistów" ~antylewak, 2010-03-13 12:13
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny ~Ostatni Sprawiedliwy, 2010-03-13 18:40
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny infinum, 2010-03-13 19:01
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny ~Ostatni Sprawiedliwy, 2010-03-13 19:41
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny infinum, 2010-03-13 20:03
- Re: Deficyt budżetowy nie taki straszny ~piotr-naiwny leszcz, 2010-03-14 15:21


Utwórz nowy wątek

|
|
|
|