czy koszty adwokata prowadzące sprawę w imieniu wierzyciela są kosztami
Autor | klewando [89.72.148.*]
2009-11-10 10:16
Witam,
Mam następujące pytanie odnośnie kosztów komorniczych.
Przeciwko mojemu mężowi toczy się postępowanie komornicze. Cała kwota należności wraz z kosztami komorniczymi została uregulowana. Mąż nie uchylał się i w miarę możliwości spłacał dług. Jednakże pozostała kwota około 1000 zł wg mnie sporna. W czasie prowadzonej egzekucji komorniczej, komornik jedną z wpłaconych kwot przez męża przekazał nie na konto wierzyciela a na konto adwokata prowadzącego w sprawie wierzyciela postępowanie. Adwokat nie przekazał ww kwoty na rachunek wierzyciela, a potrącił sobie z rozliczeń pomiędzy nim a wierzycielem. W związku z tym suma ta nie została w odpowiednim czasie zdjęta z ogólnego zadłużenia obciążającego męża i w dalszym ciągu naliczane były odsetki od spornej sumy. Na zwrócenie komornikowi uwagi (niejednokrotnie ) na piśmie na ten fakt, komornik stwierdził, że adwokat miał takie prawo na mocy art. 1025 kpc twierdząc, że są to koszty wynagrodzenia adwokata i są kosztami komorniczymi płaconymi w pierwszej kolejności. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy adwokat miał do tego prawo?
Jednocześnie pomimo zwracania się przez męża na piśmie do wierzyciela o naliczenia wszystkich odsetek, wierzyciel dokonał takiego naliczenia po prawie roku, co znacznie podwyższyło obciążające nas koszty. Mam prawo sądzić, że była to "gra na zwłokę"
Jednocześnie nie mogąc uzyskać tego rozliczenia i nie mogąc zorientować się w wielkości kwoty pozostającej do zapłaty, mąż zwrócił się do działu księgowości o wyliczenie pozostającego zadłużenia. Uzyskał dokument podpisany przez główną księgową o zerowym zadłużeniu wobec firmy. Czy dokument taki ma moc prawną i czy ewentualnie można go wykorzystać w sporze z komornikiem. Komornikowi został przedstawiony ww dokument, jednak pozostało to bez reakcji. Komornik przez cały czas opiera się tylko na informacjach przekazywanych przez wierzyciela i jego adwokata. Ostatnio nawet pofatygował się osobiście i zagroził wszczęciem innych czynności pomimo spłacenia prawie całego zadłużenia (około 50 tyś zł.
Mam następujące pytanie odnośnie kosztów komorniczych.
Przeciwko mojemu mężowi toczy się postępowanie komornicze. Cała kwota należności wraz z kosztami komorniczymi została uregulowana. Mąż nie uchylał się i w miarę możliwości spłacał dług. Jednakże pozostała kwota około 1000 zł wg mnie sporna. W czasie prowadzonej egzekucji komorniczej, komornik jedną z wpłaconych kwot przez męża przekazał nie na konto wierzyciela a na konto adwokata prowadzącego w sprawie wierzyciela postępowanie. Adwokat nie przekazał ww kwoty na rachunek wierzyciela, a potrącił sobie z rozliczeń pomiędzy nim a wierzycielem. W związku z tym suma ta nie została w odpowiednim czasie zdjęta z ogólnego zadłużenia obciążającego męża i w dalszym ciągu naliczane były odsetki od spornej sumy. Na zwrócenie komornikowi uwagi (niejednokrotnie ) na piśmie na ten fakt, komornik stwierdził, że adwokat miał takie prawo na mocy art. 1025 kpc twierdząc, że są to koszty wynagrodzenia adwokata i są kosztami komorniczymi płaconymi w pierwszej kolejności. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy adwokat miał do tego prawo?
Jednocześnie pomimo zwracania się przez męża na piśmie do wierzyciela o naliczenia wszystkich odsetek, wierzyciel dokonał takiego naliczenia po prawie roku, co znacznie podwyższyło obciążające nas koszty. Mam prawo sądzić, że była to "gra na zwłokę"
Jednocześnie nie mogąc uzyskać tego rozliczenia i nie mogąc zorientować się w wielkości kwoty pozostającej do zapłaty, mąż zwrócił się do działu księgowości o wyliczenie pozostającego zadłużenia. Uzyskał dokument podpisany przez główną księgową o zerowym zadłużeniu wobec firmy. Czy dokument taki ma moc prawną i czy ewentualnie można go wykorzystać w sporze z komornikiem. Komornikowi został przedstawiony ww dokument, jednak pozostało to bez reakcji. Komornik przez cały czas opiera się tylko na informacjach przekazywanych przez wierzyciela i jego adwokata. Ostatnio nawet pofatygował się osobiście i zagroził wszczęciem innych czynności pomimo spłacenia prawie całego zadłużenia (około 50 tyś zł.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- czy koszty adwokata prowadzące sprawę w imieniu wierzyciela są kosztami klewando, 2009-11-10 10:16


Utwórz nowy wątek
|
|
|
|