AIG+Santander i po pracy
Autor | ~sisi [193.26.25.*]
2011-08-11 15:21
Ja nie doczekałem się zmiany pracodawcy na hiszpańskiego "giganta finansowego". Przyjechał taki jeden w lutym 2011, puknął w plecy, wręczył kwity i kilkanaście lat pracy poszło w zapomnienie. Jeszcze mi na odchodne powiedział "wiesz, tyle zasług...itd". Oddałem jak najszybciej "zabawki" żeby mieć to za sobą ale teraz z perspektywy czasu mam potężne pretensje o sposób w jaki mnie i nie tylko mnie potraktowano. Praca po 12 h dziennie, a jak przyjechałem do oddziału o 9.30 to marudzenie że za późno bo ludzie już są. Ale jak zap........łem po nocach to nikt nie zwracał na to uwagi. czy urlop czy L4 bez względu na porę dnia czy nocy telefon od szefuńcia że wysłał jakieś maile i coś trzeba zrobić. Jak jechałem na wczasy to nawet się pytał czy laptopa biorę ze sobą.....skandal, mobing a ja głupi wierzyłam że tak trzeba bo firma jest najważniejsza. Nawet nie raczył mnie osobiście wywalić tylko przysłał posłańca, bo w oczy się wstydził spojrzeć. Do mnie miał pretensje że przychodzę czasami później a sam robił co chciał - przywilej bossa. No już mnie na maxa rozwaliło jak któregoś dnia od 5 rano siedziałem w domu i oracowałem nad jakimś plikiem, ok 10 wyszedłem na chwilę do sklepu po fajki, on w tym czasie dzwoni i mówi żebym wziął urlop skoro w czasie pracy robię zakupy. Gdyby nie to wszystko to nie powiem pracowało się dobrze w miłym otoczeniu, z grupą przyjaźnie nastawionych koleżanek i kolegów. Powiem tylko że w obenym banku jest strasznie dziwnie:)...Help Desk się na wszystkim zna, zawsze mają czas dla mnie, loginy i hasła dostałem mailem jeszcze przed oficjalnym podjęciem zatrudnienia, praca po 8 godzin, jak siedzę dłużej przysługuje mi odbiór godzin kiedy chce, na laptopa, telefon i auto nie trzeba czekać pół roku, szkolenie na miejscu a nie gdzieś w Polsce, klima w pokoju i na dzień dobry pensja taka jak w AIG po kilkunastu latach pracy i to na nieco wyższym stanowisku. I jeszcze jedna ważna rzecz, instrukcje i procedury są napisane w języku.....zrozumiałym, nie trzeba się domyślać co autor miał na myśli. Do tego najbardziej nie mogę się przyzwyczaić bo nauczony jestem czytać instrukcje po kilka razy wykonując przy tym szerego telefonów bo w BG nikt nie wie o co chodzi.
Pozdrawiam Wszystkich zwolnionych
Pozdrawiam Wszystkich zwolnionych
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- AIG+Santander i po pracy ~sisi, 2011-08-11 15:21
- Re: AIG+Santander i po pracy ~oto ja, 2011-08-13 00:36
- Re: AIG+Santander i po pracy ~były pracownik, 2012-02-13 10:05
- Re: AIG+Santander i po pracy ~bankier, 2012-02-13 10:15
- Re: AIG+Santander i po pracy ~praca, 2012-02-13 10:19
- Re: AIG+Santander i po pracy ~praca, 2012-02-13 10:19
- Re: AIG+Santander i po pracy ~były pracownik, 2012-02-13 10:22
- Re: AIG+Santander i po pracy ~praca, 2012-02-13 10:29
- Re: AIG+Santander i po pracy ~były pracownik, 2012-02-13 10:31


Utwórz nowy wątek
|
|
|