Stany Zjednoczone pomimo długiej już historii walki z przestępczością ubezpieczeniową i wielu nakładów finansowych oraz kampanii prewencyjnych, nadal się z nią zmaga. Nawet stosowanie surowych kar, oraz podawanie wyroków do publicznej wiadomości nie minimalizują tego zjawiska.
Media prawie codziennie donoszą o zorganizowanych grupach przestępczych wyłudzających setki milionów dolarów z zakładów ubezpieczeń. Wiele okazji do wyłudzenia odszkodowania od zakładów ubezpieczeń dają nie tak dawne tragedie, jak huragan Katrina, który spustoszył południowe wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Widzieliśmy w przekazach telewizyjnych zniszczony Nowy Orlean, współczuliśmy ofiarom, ale pewnie żadnemu z nas nie przyszło do głowy, iż taka tragedia jest idealną okazją na uzyskanie nienależnego odszkodowania od zakładu ubezpieczeń.
Pomiędzy 13 a 18 listopadem 2002 roku na zlecenie Accenture przeprowadzono, telefoniczną ankietę, w której wzięło udział 1,030 osób powyżej 18 roku życia.
Zgodnie z uzyskanymi wynikami, aż 70% respondentów nieprawidłowo wypełniło wniosek zgłoszenia szkody, a tylko 1% nie był w stanie określić prawidłowości wypełnionego wniosku.
Odmiennie niż w Polsce, przeważającą formą zgłoszenia szkody jest telefoniczne centrum (46%), osobiście lub przez agenta (44%), listownie (2%), natomiast marginalną formą pozostaje Internet.
Problemem może być brak świadomości wśród konsumentów czym jest oszustwo ubezpieczeniowe jak również brak wymiany informacji i współpracy pomiędzy zakładami ubezpieczeń a instytucjami rządowymi. Ten negatywny trend obecny jest również i w Polsce.





Dodaj komentarz