Produkty finansowe przeznaczone dla zapobiegliwych rodziców nie miały w ostatnich latach dobrej prasy. Złożyły się na to przede wszystkim problemy posiadaczy polis posagowych z lat 80-tych. Składane przez lata oszczędności okazały się niewiele warte - inflacja zjadła olbrzymią ich część. Dzisiejsza oferta instytucji finansowych znacząco różni się od propozycji sprzed 20 lat - z dużym prawdopodobieństwem jest ona w stanie ochronić nas przed niekorzystnymi skutkami erozji siły nabywczej pieniądza (chociaż przyjęcie wspólnej europejskiej waluty może być trudnym momentem). Mimo stosunkowo niskiej inflacji, należy pamiętać o regularnym indeksowaniu naszych oszczędności - portfel nie powinien tego odczuć boleśnie, a zgromadzony kapitał będzie zauważalnie większy.
Niezależnie od tego, którą z opcji oszczędzania wybierzemy, warto zacząć działać już dziś. Im dłuższy horyzont oszczędzania, tym większy zgromadzony kapitał, niższa składka ubezpieczeniowa, łagodniejsza zmienność wyników inwestowania. Do systematyczności zmusić możemy się podpisując umowę z instytucją oferującą wybrany przez nas produkt lub, gdy zdecydowaliśmy się działać samodzielnie, maksymalnie automatyzując konieczne czynności np. poprzez zlecenia stałe.
Michał Kisiel





Dodaj komentarz

