Wiele osób zastanawia się, czy warto konsolidować kredyty. I tu znów wszystko zależy od indywidualnej sytuacji danego klienta. Najatrakcyjniejsza konsolidacja to włączenie wszystkich pożyczek (gotówkowe i konsumpcyjne np. na telewizor, pralkę czy samochód) pod hipotekę, bo przecież kredyt mieszkaniowy jest najtańszym na rynku. Zamiast płacić kilka rat po kilkaset złotych plus rata kredytu hipotecznego, można płacić tylko jedną, nieco wyższą. Dzieje się tak, gdyż te mniejsze kredyty rozkładają się na dłuższy okres i na dodatek mają niższe oprocentowanie niż dotychczas.
Pamiętajmy jednak, że konsolidacja to zaciągnięcie nowego kredytu, a ten może mieć parametry dużo gorsze od dotychczasowego. Warto więc usiąść z kalkulatorem i przeliczyć, czy rzeczywiście nam się to opłaca. Przykładowe obliczenia korzyści z konsolidacji kredytów prezentujemy poniżej.

Wyliczenie korzyści z konsolidacji kredytów
źródło: Open Finance
źródło: Open Finance
Podsumowując: zaciągając nowy kredyt klient ma szerokie spektrum możliwości obniżenia miesięcznej raty. Najważniejszą, a niewymienioną w tym miejscu możliwością jest... pójście do innego banku. Mimo kryzysu, kredytów hipotecznych w złotych nadal udziela ponad 20 banków. W trudniejszej sytuacji są osoby chcące zadłużyć się w euro lub we franku, bo kredyty walutowe daje mniej niż dziesięć instytucji, nadal jednak jest to wybór i warto z niego skorzystać.
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
/ Open Finance




Dodaj komentarz