Konta oszczędnościowe to produkty o prostej konstrukcji. Nie oznacza jednak, że nie kryją pewnych haczyków. Podstawowa zasada obowiązująca przy większości rachunków to tylko jedna darmowa wypłata w miesiącu. Za kolejne banki pobierają kilkuzłotowe prowizje. Taka opłata ma przede wszystkim pohamować zapędy klienta do zbyt częstego wypłacania środków. Jeśli kilka razy w miesiącu pobierze z konta pieniądze, bank może naliczyć prowizję przewyższającą zysk z odsetek.
Część banków otwiera konta oszczędnościowe tylko klientom, którzy posiadają także rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy (ROR) w tej instytucji. Może się więc zdarzyć, że klient kuszony wysokim oprocentowaniem rachunku, w placówce zostanie poinformowany, że musi otworzyć także ROR. A w takiej sytuacji warto wcześniej sprawdzić jakie opłaty pobiera bank za prowadzenie konta osobistego i obsługę karty. Bo pracownik w placówce może „zapomnieć” o tym rzetelnie poinformować. Jeśli zamierzamy zdeponować niewielką kwotę, warto przeliczyć czy prowizje za obsługę ROR-u nie „zjedzą” zysku, który wypracuje konto oszczędnościowe.
Warto także upewnić się jak banki naliczają oprocentowanie. Z reguły stosowane są progi kwotowe – im więcej pieniędzy na rachunku tym wyższe odsetki. Najwyższe oprocentowanie, to które jest podawane w reklamach, obowiązuje zazwyczaj, gdy klient wpłaci na przykład 100 tys. zł. Występują jednak konta, gdzie jedna stawka oprocentowania obejmuje całą zdeponowaną kwotę.
Specyficzny sposób naliczania odsetek stosują Toyota Bank i Lukas Bank. W instytucjach tych obowiązuje odrębne oprocentowanie dla pieniędzy w poszczególnych przedziałach kwotowych. Na przykład maksymalna stawka oprocentowania w Toyota Banku to 5,7 proc. dla kwot powyżej 20 tys. zł. Oznacza to, że deponując 21 tys. zł tylko 1 tys. zł objęty jest stawką 5,70 proc.
Ile dokładnie zarobimy deponując swoje oszczędności na koncie oszczędnościowym możemy sprawdzić na specjalnie w tym celu przygotowanych narzędziach dostępnych w internecie, np. na stronie: http://www.bankier.pl/kalkulatory/konta-oszczednosciowe/






Dodaj komentarz
