| Bank | Koszt polecenia wypłaty za granicę (500 EUR, opcja SHA) |
Koszt polecenia wypłaty za granicę (500 EUR, opcja OUR) |
| BGK | 15 zł | 15 zł + koszty banków pośredniczących |
| BGŻ | 10 zł | 30 zł + koszty banków pośredniczących |
| BPH | 65 zł (zlecenie przez Internet) | 65 zł + koszty banków pośredniczących |
| BZWBK | 9,50 zł | 28,66 zł |
| Citibank | 20 zł | 20 zł + koszty banków pośredniczących |
| Fortis Bank | 60 zł | 110 zł |
| ING Bank Śląski | 40 zł 30 zł jeśli zlecenie złożono elektronicznie |
30 zł + koszty banków pośredniczących |
| Kredytbank | 10 zł (do UE, spełniające warunki STP, składane elektronicznie) 20 zł (do UE, spełniające warunki STP, składane tradycyjnie) |
50 zł (UE, spełniające warunki STP) |
| mBank | 25 zł | 25 zł + koszty banków pośredniczących |
| Millenium | 18 zł | 20 zł + 30 zł opłaty za korespondencję + koszty banków pośredniczących |
| Multibank | 26 zł | 26 zł + koszty banków pośredniczących |
| Nordea | 30 zł | 30 zł + koszty banków pośredniczących |
| Pekao | 42 zł | 58 zł (do krajów UE) 92 zł (poza UE) |
| PKO BP | 35 zł | 35 zł + od 40 do 200 zł (ryczałt) |
Polecenie wypłaty jest sprawdzonym i bezpiecznym sposobem transgranicznego przekazywania środków. Jednym z jego niewątpliwych plusów jest globalny zasięg - przesyłane środki dotrą mniej lub bardziej zawiłą drogą do niemal każdego banku na kuli ziemskiej. Z drugiej jednak strony odstraszająca wydać się może, szczególnie w przypadku przekazywania niewielkich kwot, trudność w oszacowaniu rzeczywistych kosztów transferu pieniędzy (przede wszystkim wtedy, gdy wybieramy opcję OUR). Kosztów, które - należałoby dodać - są dość wysokie, zwłaszcza, gdy porównamy je z opłatami za przelewy pomiędzy bankami krajowymi. Co więcej, ceny trangranicznych produktów rozliczeniowych nie zmieniły się znacząco w ostatnim czasie - niektóre z polskich banków podniosły dolny próg "widełek cenowych" w ostatnim roku (np. ING Bank Śląski) lub zwiększyły cenę naliczaną jako odsetek kwoty przelewu (np. Multibank). Część banków dostrzegła rosnące zainteresowanie przelewami zagranicznymi i obniżyła ceny lub wykorzystała politykę opłat za tego typu usługi jako narzędzie promocji sprzedaży (np. Citibank, który kusi klientów darmowymi przelewami w okresie promocyjnym).
Pogląd, iż wysoka cena transgranicznych przelewów wynika nie tylko z komplikacji związanych z funkcjonowaniem systemu bankowości korespondenckiej, ale również z zachłanności banków próbujących ochronić dość intratny obszar działalności, nie jest obcy również organom regulującym działanie instytucji finansowych. Za przejaw zatroskania tym stanem rzeczy uznać można Rozporządzenie Nr 2560/2001 w/s płatności transgranicznych w euro przyjęte przez Parlament Europejski w 2001 roku. Organy Unii Europejskiej sięgnęły po środki przymusu, by skłonić europejskie banki do pobierania za płatności transgraniczne w euro opłat takich samych, jak za analogiczną usługę wykonywaną w ramach kraju członkowskiego będącego siedzibą danej instytucji. Wysiłki te jednak nie przyniosły spektakularnych rezultatów - niektóre z europejskich banków zdołały już po wejściu regulacji w życie w 2003 r. wprowadzić nowe rodzaje opłat za przelewy transgraniczne. Jednocześnie jednak rozwijany jest projekt SEPA (Single European Payments Area) tworzący technologiczne i prawne podstawy jednolitego europejskiego obszaru płatniczego i zakładający m.in. uruchomienie jednej, paneuropejskiej izby rozliczeniowej.
Wady i zalety:
+ Dość szybki transfer środków
+ Globalny zasięg
+ Wysokie bezpieczeństwo transferu
- Wysoki koszt w przypadku transferu niewielkich kwot
- Trudności w oszacowaniu ostatecznej wysokości opłaty przy opcji OUR






Dodaj komentarz