Jeżeli jednak Ty nie skontaktujesz się z bankiem to bank się z Tobą skontaktuje. Pierwszym razem będzie to miły człowiek, który grzecznie spyta o powód zwłoki i poprosi o deklarację spłaty. I tu nie należy dawać obietnic bez zamiaru ich spełnienia. Następny telefon będzie miał miejsce zaraz po zadeklarowanej dacie spłaty, jeżeli dane słowo nie zostanie dotrzymane. Jeżeli widzimy, że sytuacja nasza nie pozwala na regulację zobowiązań przez dłuższy czas, lepiej od razu umówić się na renegocjację umowy, w tym zmianę harmonogramu. Jeszcze nie jest za późno. Należy wiedzieć, że nie ma sensu brać bank na litość z powodu trudnej sytuacji – ten pozostanie niewzruszony. Nie jest to instytucja charytatywna lecz komercyjna. Stąd jest zobowiązana wobec akcjonariuszy oraz prawa dbać o własne finanse.
REKLAMA




Dodaj komentarz
