Kolejną istotną kwestią będzie sprawność rozpatrywania wniosku przez instytucję odpowiedzialną za płatności okresowe. Procedura będzie polegała na ocenie formalnej faktur (ewentualnie innych dokumentów księgowych) oraz na ocenie zasadności poniesionych wydatków w ramach zakontraktowanego projektu (np. czy koszty odpowiadają rodzajowo kosztom zgłoszonym we wniosku, czy są spójne tematycznie z zakresem realizowanego projektu, czy wysokość poniesionych kosztów jest zasadna z rynkowego punktu widzenia). Sprawność administracyjna instytucji odpowiedzialnych za weryfikację wniosków o płatność będzie istotnie rzutowała na długość okresu od momentu poniesienia przez beneficjenta wydatku do czasu jego refundacji.
Drugi wariant zdecydowanie mniej korzystny z punktu widzenia beneficjenta pomocy unijnej. Podmiot realizujący projekt jest zmuszony bowiem zmobilizować całość środków na realizację projektu (zarówno w ramach kosztów kwalifikowanych, jak i niekwalifikowanych), zrealizować projekt i dopiero po tych czynnościach wystąpić z wnioskiem o refundację części kosztów kwalifikowanych. Przewiduje się, iż ten wariant przekazywania refundacji zostanie zastosowany w przypadku niewielkich projektów, których realizacja będzie krótkotrwała lub w przypadku projektów generujących znaczne ryzyko dla instytucji wdrażających. Nie są znane jednak obecnie dokładne wytyczne przesądzające, które projekty będą refundowane w ramach którego z zaprezentowanych schematów.
Z przedstawionej specyfiki refundowania kosztów projektów wynika, iż potencjalny beneficjent pomocy unijnej, poza koniecznością wyasygnowania środków w ramach wkładu własnego, będzie zmuszony przynajmniej czasowo zmobilizować środki na te wydatki, które zostaną zrefundowane ze środków unijnych. Optymalnym rozwiązaniem dla beneficjenta, który nie posiada wolnych środków na prefinansowanie projektu, byłoby zaciągnięcie kredytu na okres od momentu poniesienia wydatku do jego refundacji przez instytucję odpowiedzialną za płatności. Optymalność takiego rozwiązania jest naturalnie uzależniona od okoliczności realizacji projektu: statusu beneficjenta, jego zdolności kredytowej lub typu projektu, który chce realizować. W przypadku niektórych beneficjentów i projektów zaciąganie kredytu pomostowego nie musi być optymalnym rozwiązaniem. I tak np. JST realizująca duży projekt infrastrukturalny może alternatywnie rozważyć emisję obligacji w celu prefinansowania kosztów projektu.
Naprzeciw takim specyficznym potrzebom finansowym beneficjenta pomocy wychodzi polski system bankowy. Wiele banków w Polsce znajduje się fazie przygotowań specjalnego produktu bankowego tzw. kredytu pomostowego (ang. bridge financing credit), który ma umożliwić beneficjentom zachowanie płynności finansowej podczas realizacji projektów współfinansowanych ze środków strukturalnych.
Dotychczas w nomenklaturze bankowej mianem kredytu pomostowego zwykło się określać kredyt udzielany przed uruchomieniem kredytu zasadniczego. Udzielenie takiego kredytu pomostowego wynika zazwyczaj z konieczności dysponowania środkami pieniężnymi przez kredytobiorcę w ramach realizowanej inwestycji w trybie pilnym, natomiast chwilowo nie jest on w stanie dopełnić wszystkich formalności związanych z udzieleniem kredytu zasadniczego. Po spełnieniu wszystkich formalności przez kredytobiorcę kredyt pomostowy jest spłacany i uruchomiany zostaje kredyt zasadniczy, zazwyczaj w pełnej wnioskowanej wysokości i na zdecydowanie dłuższy okres.
Takie rozumienie i działanie kredytu pomostowego nie odpowiada jednak przedstawionej specyfice potrzeb potencjalnych beneficjentów pomocy regionalnej UE. Spróbujmy zatem zastanowić się, jakimi parametrami powinien charakteryzować się optymalny kredyt pomostowy z punktu widzenia beneficjenta i następnie „zderzyć” ten punkt widzenia z interesami i wymogami ostrożnościowymi, obowiązującymi sektor bankowy w naszym kraju. Produkt, który stworzy większość banków w kraju, będzie najpewniej kompromisem pomiędzy tymi dwoma biegunami oczekiwań beneficjentów i polityki kredytowej banków.
Kwestią naturalną w ramach kredytowania pomostowego jest, iż kredyt taki będzie udzielany do wysokości wkładu unijnego projektu (tj. części zdeklarowanych we wniosku kosztów kwalifikowanych określonych stopą dofinansowania projektu). Środki z tego typu kredytu nie będą mogły zatem służyć finansowaniu wkładu własnego w ramach projektu, który będzie mógł być sfinansowany wyłącznie z odrębnego kredytu, generującego zdecydowanie większe ryzyko dla kredytodawcy. Nie jest bezzasadne i wykluczone, iż niektóre banki będą oferować dwa wspomniane kredyty w ramach jednej kompleksowej umowy kredytowej.
Kredyt pomostowy powinien być elastyczny jeśli chodzi o terminy i wysokości spłat rat kapitałowych i odsetkowych. Koszty obsługi tego kredytu (prowizje, odsetki kapitałowe, opłaty związane z wystawieniem promesy kredytowej) będą najprawdopodobniej w całości kosztami niekwalifikowanymi. Odsetki od debetu (inne niż wydatki na dopłaty do odsetek w celu zmniejszenia kosztów pożyczek dla przedsiębiorstw, realizowane w ramach zatwierdzonego programu pomocy państwa), opłaty od transakcji finansowych, prowizje od wymiany walut i ujemne różnice kursowe oraz inne wydatki finansowe nie kwalifikują się do współfinansowania z funduszy strukturalnych.
Postulowana elastyczność w ramach korzystania z kredytu podyktowana jest tym, iż beneficjent nie będzie w stanie precyzyjnie przewidzieć w czasie swoich potrzeb finansowych w ramach realizowanego przedsięwzięcia. Ponadto nie da się obecnie przewidzieć, jak długo będzie trwał okres pomiędzy poniesieniem wydatku przez beneficjenta, a jego refundacją. Najprostszą drogą do osiągnięcia elastyczności kredytu jest udzielanie go na okres nieco dłuższy, niż wynika z prognozowanych potrzeb finansowych beneficjenta oraz zagwarantowanie kredytobiorcy możliwość wcześniejszej spłaty rat kapitałowych, odsetek bądź też nawet całej kwoty kredytu bez żadnych dodatkowych sankcji finansowych z tego tytułu.
Tryb wnioskowania kredytu powinien być maksymalnie uproszczony. W szczególności banki powinny przyjmować część dokumentacji składającej się na wniosek kredytowy w formacie wymaganym przez instytucje przyjmujące wnioski o dofinansowanie projektów (wystandaryzowane formularze). Odnosi się to przede wszystkim do takich dokumentów jak biznes plan projektu czy jego studium wykonalności. Ponadto, ocena wniosku powinna być sprawna i niezwłoczna.











Dodaj komentarz
